Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Joanna Jabłczyńska na przejmującym nagraniu
Joanna Jabłczyńska to aktorka, która od lat cieszy się wizerunkiem pogodnej i otwartej osoby. Gwiazda serialu "Na Wspólnej" wbrew temu powszechnemu wyobrażeniu o niej postanowiła podzielić się intymnym wyznaniem w sieci. Jak przekazała - choć potrafi doceniać drobne radości w życiu, tak jak każdy przeżywa czasem trudniejsze chwile.
- Jakże trudno mi było się przełamać, żeby opublikować tę rolkę. Jakże prawdziwą, ale pokazująca trudniejsze emocje. Nie te, które zazwyczaj tu pokazuję i nie te, którymi karmią nas social media. I nie, nie oszukuje Was swoimi publikacjami. Na szczęście umiem cieszyć się małymi i większymi rzeczami dookoła, a szczególnie wyjątkowymi Ludźmi, których spotykam na swojej drodze, nawet gdy przechodzę przez sztorm. Kamerę ustawiłam, aby nagrać coś zupełnie innego… ale sił zabrakło - wyznała gwiazda.
Joanna Jabłczyńska wspiera innych w trudnych chwilach
Aktorka swoim wpisem chciała zwrócić uwagę na fakt, iż to, co widzimy w sieci - entuzjazm, sukcesy i radości to tylko wycinek życia, który nie musi mieć wiele wspólnego z rzeczywistością. Zdecydowała się podzielić swoimi emocjami, by wesprzeć innych, którzy być może również miewają gorsze dni.
- Emocje wzięły górę. Chciałam skasować ten film, ale doszłam do wniosku, że trzeba pokazać, szczególnie młodszym użytkownikom social mediów, że życie nie wygląda tak jak w reklamie. Tych najtrudniejszych chwil z pewnością nie pokazuję, bo w ogóle wtedy nie przychodzi mi do głowy sięganie po telefon. Uwierzcie jednak, że one też są i nikt z nas przez życie nie przejdzie "suchą stopą". Strach, żal, smutek, złość towarzyszą każdemu z nas. Jeśli kogoś też dziś taki nastrój dopadł, to wiedz, że nie jesteś sam/a.
W trudnych chwilach gwiazda stara się przypomnieć swoje rozterki z przeszłości, które wraz z upływem czasu przestają być aż tak istotne.
- Mi wtedy pomaga myśl, że byłam już w sytuacjach, które wtedy wydawały się "końcem świata", a dziś są tylko odległą nauką (z której niestety nie zawsze lekcje wyciągamy. Niestety, to ostatnie zdanie dopisał mój obecny nastrój). Po każdej burzy wychodzi słońce, a nawet i tęcza się pojawia - dodała aktorka.
Wpis Joanny spotkał się z dużym zrozumieniem ze strony jej obserwatorów. Fani docenili aktorkę za autentyczność i szczerość.
"Jakie to prawdziwe", "Mocno przytulam, takie dni się zdarzają", "Bardzo doceniam tę publikację", "Potrzebowałam to dzisiaj przeczytać", "Pani Asiu, dziękuję", "Jesteśmy z Tobą" - czytamy na Instagramie w komentarzach.
Zobacz także:
- Joanna Jabłczyńska wyremontowała swój 100-letni dom. "Realia filmowe można przerodzić w rzeczywistość"
- "Na Wspólnej". Z kim była związana serialowa Marta Konarska? - Dzień Dobry TVN
- Joanna Jabłczyńska chciała podarować prezent, ale nie zdążyła. Ledwo powstrzymała łzy