Para na korcie i w życiu. Historia miłości Uli Radwańskiej i Piotra Gadomskiego. "Musiałem mocno się zastanowić"

1E5A4437
Ula Radwańska i Piotr Gadomski – para na korcie i w życiu
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Michał Woźniak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ula Radwańska od dekady związana jest z Piotrem Gadomskim, który tak jak i ona był tenisistą. Choć przez lata unikała rozmów o życiu prywatnym, na naszych kanapach partnerzy opowiedzieli historię swojej miłości. "Ciężko popracowałem i dotarliśmy do mety" - mówił Piotr.

Ula Radwańska i Piotr Gadomski - tenisowa para

Ula i Piotr poznali się 12 lat temu podczas jednej z imprez branżowych, na grillu u Jurka Janowicza. Jak przyznała tenisistka, nie była to miłość od pierwszego wejrzenia.

- Ja musiałem się mocno zastanowić, czy chcę w to wchodzić, przeanalizowałem to i stwierdziłem, że wydaje się to warte grzechu. Ciężko popracowałem i dotarliśmy do mety. Nie starczyłby nam programu, żeby opowiedzieć, jak to się wydarzyło - dodał Piotr Gadomski

Z czasem relacja zaczęła się rozwijać, choć nie było to proste. W momencie, gdy Piotr poznawał Urszulę, sam był jeszcze czynnym zawodnikiem tenisa. Wkrótce jednak zakończył karierę sportową i został trenerem. Po zdobyciu doświadczenia, cztery lata temu zaczął również trenować swoją partnerkę.

Tenisistka dodała jednak, że łączenie życia prywatnego z zawodowym wymaga pewnych ustaleń i wypracowania narzędzi komunikacji. Zarówno ona, jak i jej ukochany mają silne charaktery i swoje zdanie. Początkowo pojawiały się więc spięcia. Pomocna okazała się wówczas współpraca z psychologiem sportowym.

- Nie jest łatwo. Musimy sporo pracy wkładać w to, żeby nie przekładać rzeczy z kortu do domu. Znamy się tyle lat, że doskonale wiemy, co nam pomaga. Psycholog dał nam narzędzia, których się trzymamy - powiedziała Ula.

Poza kortem Radwańska i Gadomski dzielą także wspólne pasje, w tym podróże i odkrywanie nowych miejsc. Jak przyznają, dzięki tenisowym wyjazdom często mogą łączyć obowiązki sportowe z krótkim zwiedzaniem i poznawaniem nowych kultur.

- Jak się gra zawodowo w tenisa to jest się w wielu fajnych miejscach, ale zazwyczaj ciężko jest zwiedzać. Są tylko korty i turniej. Teraz gdzieś lecimy i potrafimy zostać 2 dni dłużej, żeby coś ciekawego zobaczyć - dodała Ula.

Ula Radwańska marzy o powrocie na Wielki Szlem

Urszula Radwańska mimo problemów zdrowotnych wciąż nie rezygnuje z tenisa i marzy o powrocie na wielkoszlemowe korty. Tenisistka zmagała się przez lata z licznymi kontuzjami, przeszła cztery operacje, chorowała m.in. na mononukleozę, a obecnie mierzy się także z zespołem POTS. Mimo to podkreśla, że nadal ma w sobie ambicję i motywację do dalszej gry.

- Były momenty zwątpienia, była frustracja. Przeszłam cztery operacje, aktualnie mam powkładania po covidzie, gdzieś z tym zdrowiem nie jest u mnie super, ale cały czas walczę. Mam nadzieję, że znajdę swoją formę, która pozwoli mi wrócić na korty. Mam już swoje lata, w zawodowym tenisie gram 20 lat, ale wciąż mam ambicje i motywacje - powiedziała Ula.

Zawodniczka przyznaje, że w jej karierze były momenty zwątpienia i frustracji, jednak dziś patrzy na sport z większym dystansem i świadomością. Jak mówi, nie zawsze kluczem do sukcesu jest wielogodzinny trening, a czasem ważniejsza jest jakość niż ilość pracy na korcie.

- Teraz jestem starsza, mądrzejsza, wiem, że nie muszę trenować 7 godzin dziennie, żeby dotrzeć do celu. Byłam ambitna, trenowałam więcej niż Agnieszka, chciałam ją dogonić. Ona była moją motywacją. Teraz wiem, że czasami warto odpuścić - powiedziała.

Obecnie Urszula Radwańska oprócz treningów wraz z partnerem angażuje się także w projekty tenisowe. Organizują kameralne campy sportowe, które mają przybliżać uczestnikom realia profesjonalnego sportu i budować pasję do tenisa. Pierwsze edycje odbyły się w Marbelli, a kolejna planowana jest po raz pierwszy w Polsce w Juracie.

- My sami lubimy jako sportowcy rzeczy, które sprawiają, że na chwile zapominamy o całym świecie. Byliśmy na skuterach śnieżnych i to nas zainspirowało, żeby stworzyć coś dla ludzi. Chcemy przybliżyć świat profesjonalnego sportu. Każdy może przyjechać. Mamy kameralne grupy - powiedział Piotr.

Para na korcie i w życiu. Historia miłości Uli Radwańskiej i Piotra Gadomskiego
238A2221
238A2230
238A2218
1E5A4436
+1
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch