Niepublikowany list Elżbiety II ujrzał światło dzienne. Macierzyństwo nie było dla niej łatwe
Dalsza część tekstu pod wideo:
Elżbieta II o życiu młodej matki. "Bardzo intensywne" obowiązki
Jak podaje telegraph.co.uk, list został napisany na papierze firmowym Clarence House do Petera Stewarta, sekretarza Carlton Clubu i wieloletniego powiernika rodziny królewskiej. Elżbieta II dziękowała mu za pomoc w znalezieniu świątecznych prezentów dla rodziny, a jednocześnie przepraszała za opóźnienie w odpowiedzi. W tamtym czasie miała 23 lata i była już matką rocznego księcia Karola. Jak wynika z korespondencji, napięty harmonogram związany z obowiązkami publicznymi sprawiał, że trudno było jej znaleźć czas na wszystkie sprawy.
- Bardzo przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam na twój list, ale jakoś moje życie jest ostatnio bardzo intensywne i zupełnie nie nadążam z tym, co muszę zrobić! - napisała wówczas przyszła monarchini.
Valentina Borghi, specjalistka ds. rękopisów, zwróciła uwagę na szczególną relację łączącą księżniczkę Elżbietę z adresatem listu. Peter Stewart przez lata pozostawał blisko rodziny królewskiej, pomagając jej między innymi w wyborze i zakupie prezentów.
- Peter Stewart był sekretarzem Carlton Club, słynnego londyńskiego klubu dla dżentelmenów, i przez wiele lat był powiernikiem rodziny królewskiej. Był przyjacielem króla Jerzego VI i cieszył się wielkim szacunkiem królowej Marii, księżniczki Elżbiety, a później królowej Elżbiety II i księcia Filipa, z którymi często utrzymywał kontakty towarzyskie i bywał w Clarence House. Z biegiem lat stał się dla nich niezbędny, pomagając im wybierać i nabywać prezenty dla siebie nawzajem, a także był osobą cieszącą się pełnym zaufaniem - zaznaczyła ekspertka.
List Elżbiety II trafi na aukcję. Rzadki dokument z 1949 roku
Okoliczności powstania listu pokazują, jak napięty był wówczas harmonogram młodej księżniczki. W listopadzie 1949 r. przebywała w Londynie, gdzie realizowała kolejne obowiązki publiczne, między innymi uczestniczyła 7 listopada w Royal Variety Performance w London Coliseum. Pozostała w stolicy także po to, by świętować pierwsze urodziny księcia Karola, a 20 listopada poleciała na Maltę, gdzie miała dołączyć do księcia Filipa. Był to również okres, w którym rodzina królewska mierzyła się z problemami zdrowotnymi Jerzego VI, który na początku tego samego roku przeszedł operację.
Elżbieta miała później jeszcze troje dzieci: księżniczkę Annę, księcia Andrzeja i księcia Edwarda. Valentina Borghi podkreśliła, że dokument jest szczególnie interesujący dla kolekcjonerów.
- To naprawdę piękny list, a przedmioty związane z młodą księżniczką Elżbietą są stosunkowo rzadkie na rynku i bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów - powiedziała Valentina Borghi.
Dwustronicowa odręczna korespondencja pojawiła się w ofercie Chiswick Auctions w zachodnim Londynie. Jej wartość oszacowano na 800–1200 funtów, czyli około 4–6 tys. zł. Aukcja odbędzie się 27 września. Elżbieta II zmarła w 2022 r. w wieku 96 lat.
Zobacz także:
- Jaką rolę będą odgrywać Harry i Meghan po powrocie do Wielkiej Brytanii? Wysłano list w imieniu króla
- Król Karol III dostanie podwyżkę. Podano ważny argument
- Ogłosili w radiu, że król Karol nie żyje. Pracownik "wpadł w panikę i opuścił budynek"