Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Czym jest luksus dla Doroty Wellman?
Dorota Wellman to nie tylko uwielbiana gospodyni Dzień Dobry TVN, ale i bizneswoman, pisarka i dziennikarka. Gwiazda porannej telewizji w swojej najnowszej książce "Afterparty" porusza tematy związane z życiem dojrzałych kobiet. Wraz z wiekiem zyskujemy wiedzę, doświadczenie, zmieniają się wartości i marzenia, a kolejna świeczka na urodzinowym torcie wcale nie musi sprawiać, że nasze życie zawodowe i osobiste zwolni. Zmieniają się też priorytety - i to o nich wspomniała w rozmowie z Dziennikiem Łódzkim Dorota Wellman. - Moim największym luksusem jest to, że mam bardzo bliskie relacje z moim synem, że jesteśmy w stałym kontakcie, że wspólnie robimy podcast. [...] To, że mam grono stałych przyjaciół i że pozyskuję nowych, mimo że mówi się, iż w drugiej części życia już się tego nie robi. To nieprawda. Jeśli się chce, to także w tym wieku można znaleźć nowe relacje. Mogą być głębsze, mogą być po prostu znajomościami, ale warto to robić. To jest mój luksus: że mam wokół siebie takich ludzi - przyznała gospodyni Dzień Dobry TVN.
Mijające lata nie zniechęcają Doroty przed realizowaniem nowych pasji, rozwijaniem się zawodowo czy zmianie kierunku dotychczasowego działania.
- Moim luksusem jest także świadomość, że jeżeli przestanę pracować w telewizji, a to nie jest najważniejsza treść mojego życia, choć daje mi dużo możliwości, to będę potrafiła się w tym życiu odnaleźć. Będę robiła coś w internecie i na pewno tam też się odnajdę, nauczę się nowych rzeczy. To luksus myślenia, że jeśli chcę być aktywna, to mam możliwości. Luksusem jest też to, że pracuję, że mam pieniądze i sama je zarabiam. Jestem niezależna; ani od ZUS-u, ani od partnera. Jestem z tego dumna - tłumaczyła gwiazda.
Wdzięczność według Doroty Wellman
Autorki książki "Afterparty" zachęcają czytelniczki, by mimo dojrzałego wieku nie przestawały być sobą, walczyły o swoje marzenia i nie ulegały stagnacji. Dorota Wellman zapytana o to, za co sobie jest wdzięczna w swojej życiowej prywatno-zawodowej podróży przyznała, że zawsze była wierna swoim przekonaniom.
- Nie dałam się złamać. Że jestem sobą, choć czasami dostaję za to w du*ę. Ale ja mam bardzo twardy tyłek. Więc za to sobie dziękuję, że jestem twardą babką - podsumowała Dorota Wellman.
Zobacz także:
- Najlepsze momenty Doroty Wellman w Dzień Dobry TVN. Poprawa humoru gwarantowana
- Dorota Wellman zdradziła rodzinny sekret. "Zablokowałam ten dar"
- Dorota Wellman nagrodzona na gali "Viva! People Power 2025". Oddała swoją nagrodę innej osobie