"Kopnął w kalendarz z półobrotu". Pośmiertne żarty o Chucku Norrisie - przesada czy dystans?

Żegnamy Chucka Norrisa
Żegnamy Strażnika Teksasu
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Chuck Norris był ikoną popkultury i bohaterem niezliczonych internetowych żartów. W Dzień Dobry TVN o fenomenie aktora, stosunku do memów, sprawności fizycznej oraz o tym, jak wyglądały początki jego kariery, opowiedzieli filmoznawca Jacek Cygan, twórca internetowy Michał Marszał oraz kaskader Jacek Jagódka.

Początki internetowego fenomenu: jak Chuck Norris stał się królem memów?

Choć Chuck Norris był gwiazdą kina akcji już od lat 70., jego internetowa sława narodziła się dopiero w XXI wieku. Michał Marszał przypomniał w Dzień Dobry TVN genezę tego zjawiska.

- Początek kariery memowej Chucka Norrisa to jest rok 2005. Vin Diesel jest trochę ojcem chrzestnym tej kariery memowej, gdyż ukazał się wtedy film "Pacyfikator". Vin Diesel nie dość, że gra tam człowieka, który wszystkich okłada i sprawiedliwość zaprowadza na świecie, to jeszcze dziećmi się opiekuje i robi to świetnie. Na forum amerykańskim pojawił się wątek: "Co jeszcze świetnie robi Vin Diesel?" i zaczęto szybko te teksty tworzyć, ale to się szybko znudziło. I szukano nowego bohatera, i pojawił się wtedy Chuck Norris. Powstał generator do takich tekstów i potem cała fala na świat poszła - wyjaśnia twórca internetowy.

To właśnie wtedy narodziły się kultowe "Chuck Norris Facts", które w kolejnych latach stały się globalnym fenomenem. Internet pokochał ich absurdalny humor, a sam Norris miał ponoć do nich duży dystans.

Informacja o śmierci aktora, który odszedł 20 marca w wieku 86 lat, uruchomiła w sieci falę nowych memów, które niewątpliwie balansują na pograniczu czarnego humoru. Czy to powinno wzbudzać nasze oburzenie?

- Nawet do tych komentarzy pośmiertnych, że kopnął w kalendarz z półobrotu czy "wczoraj zmarł Chuck Norris, ale już dzisiaj czuje się dobrze", myślę, że aktor podszedłby z dystansem i w wesoły sposób, bo bardzo te memy cenił i na przestrzeni lat one de facto budowały jego karierę, która trochę przygasła po "Strażniku Teksasu" - dodaje Marszał.

Chuck Norris - aktor i sportowiec, który trafił w swój czas

Chuck Norris nie był przypadkowym bohaterem memów. Jego filmowa persona idealnie wpisywała się w amerykańską kulturę lat 80. Filmoznawca Jacek Cygan zwrócił uwagę na to, jak bardzo Norris pasował do ówczesnych oczekiwań widzów.

- On trafił w dobre czasy, bo kiedy zaczął w latach 70., kiedy Bruce Lee go zaprosił do filmu, to on po prostu był bardzo dobrym, ciekawym, fizycznym aktorem. Dobrze się go oglądało, był wiarygodny na ekranie. Ale potem im dalej szliśmy w las, tym zmieniała się też polityka amerykańska. Wtedy był Reagan u sterów, czyli wzorzec bardzo silnego mężczyzny, który potrafi zadbać o rodzinę, który poradzi sobie z każdym problemem i Chuck Norris bardzo szybko stał się takim trochę synonimem tego wszystkiego - opowiada znawca kina.

W czasach, gdy efekty specjalne dopiero raczkowały, Norris imponował widzom czymś, czego nie dało się podrobić - realnymi umiejętnościami. Kaskader Jacek Jagódka podkreśla, że jego styl walki był nie tylko efektowny, ale przede wszystkim prawdziwy.

- Autentyczny sportowiec. Walki [w filmach - przyp. red.] były proste, choreografia bardzo ciekawa. W tamtych czasach to było wszystko autentyczne, a nie tak jak teraz, że jak nagrywamy, to mamy efekty specjalne, mamy ukryte materace w ścianach, w podłogach - ujawnia ekspert.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska