Dwa srebra i apetyt na więcej
Kajakarka Anna Puławska w połowie czerwca zdobyła dwa srebrne medale na mistrzostwach Europy. W studiu Dzień Dobry TVN pojawiła się w towarzystwie swojej siostry, mistrzyni świata U23 w kajakarstwie Małgorzaty, by wspólnie opowiedzieć o drodze do sukcesu w tym sporcie.
- Każdy medal ma swoją historię. Te olimpijskie są dla mnie wyjątkowo ważne, ponieważ zawody są co cztery lata, sportowiec na nie czeka, więc myślę, że to one są dla mnie najważniejsze. Zawsze jednak sobie tłumaczę, że te zawody po drodze do Igrzysk Olimpijskich są też bardzo ważne, bo zdobywając je na tej drodze, na Igrzyskach mamy pewność, że jednak liczymy się w tej światowej czołówce - zaznaczyła Anna Puławska.
- Szykuje się do Igrzysk w Los Angeles, a te medale, które teraz zdobywam, nazywam drogą do celu. Chciałabym bardzo wystartować w Los Angeles - dodała.
Siostrzane wsparcie jest nieocenione
Jak rozpoczęła się przygoda sióstr z kajakarstwem?
- Poszłyśmy na zajęcia ogólnorozwojowe i tam pierwszy trener nas zauważył. Później to poszło dalej. Miałyśmy różne momenty, bo zazdrościłyśmy rówieśnikom, że bawią się na podwórku, a my mamy szkołę, a potem trening. Jednak wszystkie zawody podwórkowe, które dawały nam medal, napędzały nas do dalszej pracy - powiedziała Małgorzata Puławska w Dzień Dobry TVN.
Mimo że Małgorzata zakończyła karierę, nadal jest ogromnym wsparciem dla siostry. - Nasza siostrzana miłość jest takie inne niż normalnych znajomych, bo my na każdym polu się wspierałyśmy, jedna motywowała drugą, by iść na ten trening. To jest takie wyjątkowe - dodała Anna.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Ojcowie, którzy wychowali mistrzów. "Idealne dziecko"
- Aktywność fizyczna przy wysokich temperaturach. Ekspert: "Upały to nie czas na bicie rekordów"
- "Rusz się, bo zardzewiejesz". 88-latka wzięła udział w ekstremalnym biegu z przeszkodami