Akop Szostak znów jest zakochany. Kim jest jego partnerka? "Czy to się komuś podoba, czy nie"
Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Akop Szostak ma nową patnerkę
Doniesienia o nowym związku Akopa Szostaka pojawiały się w mediach już od jakiegoś czasu. Spekulacje nabrały na sile, gdy trener został przyłapany przez paparazzi na spotkaniu z tajemniczą blondynką. Zdjęcia wskazywały jasno, że tę dwójkę łączy coś więcej niż koleżeńska znajomość.
Szostak wreszcie zabrał głos w sprawie i odniósł się do plotek. Chcąc rozwiać wszelkie wątpliwości, postawił na szczerość i przedstawił swój punkt widzenia.
- Zacznę po kolei. Tak, jestem z Olą i nie interesuje mnie, czy to się komuś podoba, czy nie. Myślę, że jako wolny człowiek mam prawo podejmować własne decyzje. Tak, każdy z nas zrobił wiele głupstw w swoim życiu. Ja, Ola, wy. Oczywiście, te głupoty mogą być różne, dla kogoś one są mniejsze, większe i tak dalej, ale generalnie ja mam w życiu prostą zasadę: oceniam ludzi według tego, jacy są dzisiaj, jak się zachowują w stosunku do mnie, a nie przez pryzmat tego, co robili w swoim życiu wcześniej - powiedział trener na InstaStory.
Nową sympatią Akopa jest influencerka Aleksandra Okrzesik, uczestniczka programu "Warsaw Shore". Występowała także w serialu paradokumentalnym "19+".
Akop Szostak potwierdził nowy związek
Akop Szostak odniósł się także do pojawiających się zarzutów, że jest tzw. "kobieciarzem". Przypomniał, że z byłą żoną tworzył związek przez 11 lat, a od ich rozstania minęło już 2 i pół roku. Dodał też, że późniejsze relacje kończył z szacunkiem, a z ostatnią ekspartnerką nadal ma kontakt.
- Jestem już trochę zmęczony tymi pretensjami do mnie o wszystko, o to, jakim jestem człowiekiem, jak szybko wchodzę w relacje. Nie wiem, co dla kogo jest szybko. Myślę, że każdy z nas jest inny. Dla mnie szybko to od razu miesiąc po rozstaniu - zaznaczył trener. Mówiąc o obecnym związku stwierdził, że nie zamierza składać deklaracji dotyczących przyszłości.
- Tak, jak powiedziałem, jesteśmy z Olą razem, czy to się komuś podoba, czy nie. Widocznie zobaczyłem w niej coś, czego wy nie widzicie. (...) Nie mam pojęcia i nie dam sobie ręki uciąć, czy to będzie na zawsze, bo nikt z nas nie ma na to gwarancji, ale na dzisiaj jest super - podkreślił.
Akop zdradził również, że wyciągnął wnioski z przeszłości i tym razem nie zamierza chwalić się romantyczną relacją w mediach społecznościowych. Być może Ola będzie okazjonalnie pojawiać się na jego profilu, jednak nie po to, by kreowali razem w sieci wizerunek "power couple".
Zobacz także:
- Akop Szostak opiekuje się psem byłej narzeczonej. Internauci: "Dlaczego on to robi?"
- Akop Szostak podzielił się diagnozą. "Problemy psychiczne mogą dotyczyć każdego"
- Akop Szostak rozstał się z ukochaną. "To będzie mój jedyny komentarz"