Dalsza część tekstu pod wideo:
Agustin Egurolla wziął ślub kościelny
W sobotę 22 sierpnia choreograf, reżyser i juror programów telewizyjnych Agustin Egurolla wziął ślub kościelny ze swoją wieloletnią partnerką Dianą. Jak czytamy w Viva.pl. przysięga była dla nich szczególnie ważna, ponieważ doskonale wiedzieli już, czym jest wspólna codzienność.
- My już wiemy, czym jest małżeństwo. Mamy za sobą wiele pięknych chwil, ale też znamy codzienność, obowiązki, wyzwania. To jeszcze bardziej nas do siebie zbliżyło. Stworzyliśmy rodzinę i każdego dnia uczymy się siebie na nowo - tłumaczył choreograf przed uroczystością.
Partnerka Agustina również traktuje sakramentalne "tak" jako duchowe dopełnienie ich historii. - Po tych latach jeszcze lepiej wiemy, kim dla siebie jesteśmy, co razem zbudowaliśmy i jak ważna jest dla nas rodzina i dom, który tworzymy - mówiła.
Jak wyglądał ślub Agustina Egurroli?
Uroczystość odbyła się w Pałacu Domaniowskim - miejscu kojarzącym się parze z wieloma pięknymi chwilami. Od początku wiedzieli, że to właśnie tam zorganizują swoją wymarzoną ceremonię. Sam ślub odbył się blisko pałacu - goście przeszli na nią pieszo, co jeszcze bardziej podkreślało rodzinny charakter tego dnia.
- Zależało nam na pięknym otoczeniu, bliskości natury i atmosferze, w której każdy będzie mógł zatrzymać się i przeżyć tę chwilę razem z nami - opowiadał Agustin w rozmowie z Vivą.
W wywiadzie żona choreografa wyjaśniła również, co najbardziej ceni w swoim mężu.
- Najbardziej cenię w Agustinie jego energię, serce i ogromną lojalność wobec ludzi, których kocha. On jest człowiekiem, który bardzo dużo daje innym - swojej rodzinie, dzieciom, ludziom, z którymi pracuje, tancerzom, przyjaciołom - wyznała. Sam pan młody opisał ukochaną jako delikatną i wrażliwą, a z drugiej strony pełną siły, konsekwencji i odwagi. Podziwia ją jako mamę, kobietę i wspierającą partnerkę.
- Przy niej czuję spokój. A dla człowieka, który całe życie żyje w rytmie sceny, projektów, ludzi i emocji, to jest naprawdę ogromna wartość - podsumował.
Zobacz także:
- Ślub bez wspólnego nazwiska. Dlaczego nadal budzi emocje? "Zostałam trochę przymuszona"
- Historia białej sukni ślubnej. "To był proces"
- Wodzirej zdradza weselne sekrety. Te zabawy zawsze wyciągają gości na parkiet