Nie dla niego emerytura. Adam Małysz o tym, co zastąpiło skoki. "W końcu znowu zacząłem robić to, co lubię"
Dalsza część po wideo:
Adam Małysz zapewnia, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa
Adam Małysz to postać kultowa, której w Polsce nie trzeba nikomu przedstawiać. Czterokrotny medalista olimpijski i wielokrotny mistrz świata, po zakończeniu błyskotliwej kariery na skoczni nie zwolnił tempa - próbował sił w rajdach samochodowych, później kierował Polskim Związkiem Narciarskim, a teraz skupił się na tym, co sprawia mu przyjemność w nieco mniejszej skali.
- Na dzień dzisiejszy można by powiedzieć, że jestem emerytem, ale nim nie jestem - prostuje Adam Małysz, dodając: - W końcu zacząłem robić to, co lubię, czyli głównie porządki koło domu i majsterkowanie.
Były skoczek uspokoił fanów, zapewniając, że cały czas jest w kontakcie ze skoczkami i zapowiedział, że niedługo w jego mediach społecznościowych ukaże się post, w którym opowie o firmie, którą otwiera razem z przyjaciółmi. Adam Małysz nie zdradził charakteru swojego nowego biznesu.
- "Czas odpocząć, ale aktywnie!", "Emeryt? Legenda", "Był dyrektor Małysz, był prezes Małysz, a teraz będzie pan biznesmen Małysz" - piszą internauci.
Adam Małysz i jego inspirująca droga na szczyt
Zanim świat opanowała "małyszomania", mało kto przypuszczał, że chłopak z Wisły stanie się ikoną polskiego sportu. Z wykształcenia jest blacharzem-dekarzem, a na dachach pracował jeszcze w pierwszych latach zawodowej kariery, zanim ze skoków można było utrzymać rodzinę. Wytrwałość doprowadziła go jednak na sam szczyt: wywalczył cztery medale olimpijskie, liczne tytuły mistrza świata oraz cztery Kryształowe Kule - jako pierwszy skoczek w historii wygrał ten cykl trzy razy z rzędu.
Na przełomie wieków w niemal każdym polskim domu oglądanie jego występów było stałym elementem niedzielnego obiadu, a kultowa potrawa, czyli "bułka z bananem" do dziś kojarzy się właśnie z jego dietą. Po przejściu na sportową emeryturę nie zwalniał tempa - spełniał się w rajdach samochodowych (m.in. na Rajdzie Dakar), kierował Polskim Związkiem Narciarskim, a także nadrobił wykształcenie, zdobywając tytuł magistra zarządzenia.
Zobacz także:
- Chcesz zobaczyć Kryształową Kulę na żywo? Adam Małysz zaprasza do Wisły
- Adam Małysz o presji wywieranej na skoczków narciarskich. "Dochodzą do ściany"
- Zimowy ogród Edyty Pazury zachwycił internautów. "Taras rodem przeniesiony z filmu"