"Dancing Queen" ABBY ma 50 lat. "Zachwyciło ich, że w kraju komunistycznym coś takiego może się wydarzyć"

Abba
Po jednej nutce. "Dancing Queen", ABBA
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Dancing Queen" zespołu ABBA to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów w historii muzyki. Piosenka powstała w połowie lat 70., a jej premiera odbyła się w wyjątkowych okolicznościach, podczas uroczystości związanych ze ślubem szwedzkiego króla Karola XVI Gustawa. Zaledwie chwilę później utwór stał się światowym hitem, a dla Polaków zyskał dodatkowe znaczenie dzięki pamiętnemu przyjazdowi ABBY do Warszawy w 1976 roku.

Dancing Queen ABBY. Od królewskiej premiery do światowego hitu

Historia "Dancing Queen" zaczęła się w 1976 roku, kiedy ABBA przygotowywała jeden z utworów, które miały na stałe zapisać się w historii muzyki. Kompozycja powstawała przez około pół roku, a jej charakterystyczne brzmienie miało być inspirowane między innymi amerykańskim disco.

Piosenka została zaprezentowana podczas uroczystości związanych ze ślubem Karola XVI Gustawa i Sylwii Sommerlath, a członkinie ABBY wystąpiły w barokowych strojach.

- To, co jest niesamowite w historii "Dancing Queen" to to, że ta piosenka była komponowana i de facto powstawała przez 6 miesięcy - powiedziała Sandra Hajduk-Popińska, prowadząca Dzień Dobry TVN.

- Kiedy Frida po raz pierwszy usłyszała tę piosenkę ponoć autentycznie popłakała się ze wzruszenia - dodał Marcin Wojciechowski, dziennikarz muzyczny Polskiego Radia.

ABBA w Polsce w 1976 roku. Koncert, który zatrzymał ulice

Przyjazd ABBY do Polski w 1976 roku był wydarzeniem szczególnym nie tylko ze względu na popularność zespołu. W realiach PRL obecność jednej z największych zachodnich grup muzycznych w Warszawie była dla wielu osób czymś niemal niewyobrażalnym. Zespół wystąpił w Studio 2, a program przyciągnął przed telewizory ogromną publiczność. Ulice pustoszały, ponieważ Polacy chcieli zobaczyć szwedzkich muzyków.

- Udało mi się nagrać z ABBĄ wywiad i na pierwsze moje pytanie, dlaczego właściwie oni przyjechali do Polski, odpowiedzieli że dowiedzieli się z dobrych źródeł, że w Polsce jest bardzo mocny fanklub zespołu, co ich zaskoczyło, zachwyciło, że w kraju komunistycznym coś takiego może się wydarzyć - wspominała Maria Szabłowska, dziennikarka.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Reporter: Ł. Kowalski, W. Sobocińska