Sylwii Peretti w pierwszym wywiadzie po śmierci syna, zmarł popularny gitarzysta, a Dorota Segda pożegnała ukochanego. Te newsy mogłeś przegapić

Podsumowanie
Buraki na wszystkie smaki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: mwmedia, GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
We wtorek, 24 października pisaliśmy o mężczyźnie, który szuka przez media społecznościowe swojej siostry, a także o Sylwii Peretti, która udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci syna. Nie zabrakło także smutnych informacji: zmarł popularny gitarzysta, odszedł także ukochany mąż Segdy. O czym jeszcze pisaliśmy?

Szuka siostry przez media społecznościowe

Pan Klaudiusz Budzyń zamieścił na Facebooku wyjątkowy wpis. Mężczyzna szuka swojej siostry, z którą wiele lat temu trafił do domu dziecka w Sopocie. Niestety rodzeństwo zostało rozdzielone i od tego czasu mężczyzna nie ma kontaktu z młodszą siostrą - Nikolą.

- Jeśli nie będziesz chciała się ze mną spotkać i utrzymywać kontaktu, zrozumiem. Chciałbym chociaż wiedzieć, że żyjesz i jesteś bezpieczna - napisał.

Sylwia Peretti udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci syna

Sylwia Peretti w lipcu tego roku straciła syna. Patryk zginął w tragicznym wypadku samochodowym. Po tyk tragicznych wydarzeniach Sylwia zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz, po kilku miesiącach zdecydowała się opowiedzieć w rozmowie z Wiktorem Krajewskim dla "Vivy!" o tym, jak ta tragedia zmieniła jej życie.

- Nachodzą mnie myśli, że jak na kobietę, która ma 42 lata, spotkało mnie dużo. Za dużo. Gdy życie rzucało mi kolejne kłody, a było ich wiele, zastanawiałam się, co mnie jeszcze spotka i skąd mam brać siłę, żeby pokonać przeciwności losu - powiedziała w rozmowie z "Vivą".

Dorota Segda pożegnała ukochanego

Dorota Segda pożegnała ukochanego męża Stanisława Radwana. Aktorka i kompozytor tworzyli parę przez 22 lata. Na cmentarzu artystka pozwoliła sobie na krótkie przemówienie na cześć męża, kierując w jego stronę słowa wiersza Wisławy Szymborskiej "Przy winie".

- Spojrzał, dodał mi urody, a ja wzięłam ją jak swoją. I będę ją miała w sobie już zawsze. Stasiu. Kocham cię razem z twoją śmiercią - wygłosiła pogrążona w żałobie aktorka.

Nie żyje popularny wokalista Angelo Bruschini

Angelo Bruschini zmarł 23 października 2023 r. po długiej walce z chorobą nowotworową płuc. Muzyk największą popularność zdobył jako gitarzysta w popularnym zespole Massive Attack. Jako pierwsza o śmierci muzyka poinformowała jego żona.

- Z wielkim smutkiem zawiadamiam, że w dniu 23 października 2023 roku o godzinie 12:15 zmarł mój piękny mąż, Angelo Bruschini. Walczył z rzadkim i agresywnym nowotworem pleomorficznym - napisała na Facebooku.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Anna Gondecka