Czy nadmiar szczęścia może zaszkodzić sercu? Przypadek 65-latki zaskoczył lekarzy

Kobieta mająca zawał, trzymająca się za serce
65-latka trafiła do szpitala po ślubie córki. Miała zespół szczęśliwego serca
Źródło zdj. gł.: bilja247/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ślub córki był jednym z najszczęśliwszych wydarzeń w jej życiu. Kilka dni później 65-letnia kobieta trafiła jednak do szpitala z bólem w klatce piersiowej i dusznościami, a lekarze podejrzewali zawał serca. Ostateczna diagnoza okazała się zaskakująca - intensywna radość wywołała rzadkie schorzenie określane jako "zespół szczęśliwego serca". Na czym polega ta przypadłość?
Artykuł w skrócie:
  • Nowe studium przypadku, opublikowane w czasopiśmie "Oxford Medical Case Reports", opisuje niezwykłą historię 65-letniej kobiety, która po ślubie swojej córki była tak przepełniona szczęściem, że lekarze początkowo podejrzewali u niej zawał serca.
  • W rzeczywistości była to kardiomiopatia takotsubo, a dokładnie jej pozytywna forma, "zespół szczęśliwego serca".
  • Co warto wiedzieć o tej przypadłości?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-260317
Twoje serce w twoich rękach
Źródło: Dzień Dobry TVN

Szczęście czy zawał serca? - niezwykły przypadek 65-letniej kobiety

Nowe studium przypadku, opublikowane w czasopiśmie "Oxford Medical Case Reports", opisuje niezwykłą historię 65-letniej kobiety, która po ślubie swojej córki była tak przepełniona szczęściem, że lekarze początkowo podejrzewali u niej zawał serca. Przez trzy dni po uroczystości pacjentka cierpiała bowiem na ból w klatce piersiowej i duszności.

Kiedy zgłosiła się do lekarza, została "pilnie skierowana na oddział ratunkowy". Wyniki badań okazały się jednak zagadkowe. Początkowo wydawało się, że przepływ krwi do serca jest ograniczony, co zazwyczaj jest spowodowane obecnością zakrzepu. Nie znaleziono go jednak. Zamiast tego stwierdzono nietypowe uwypuklenie lewej komory serca, które osłabiało mięsień sercowy i pogarszało jego zdolność do skutecznego pompowania krwi w całym organizmie.

Choć brzmi to dziwnie, może to być oznaka nagłego i przytłaczającego szczęścia. Jak piszą autorzy artykułu, jeśli człowiek doświadcza zbyt silnej radości lub pozytywnego pobudzenia w krótkim czasie, może to wywołać nadmierny stres dla serca, prowadząc nawet do zmiany jego kształtu.

Kardiomiopatia takotsubo (TTS) - co może ją wywołać? Jakie ma objawy?

To niezwykłe schorzenie nosi nazwę kardiomiopatii takotsubo (TTS). Jest to rzadka i często niedostrzegana choroba, która bardzo przypomina ostry zawał mięśnia sercowego. Choć jest odwracalna, nie jest łagodna i może zagrażać życiu. TTS jest wywoływana przez intensywne przeżycia emocjonalne - zarówno pozytywne, takie jak ślub, jak i negatywne, na przykład rozstanie.

Jej negatywna postać jest znana jako "zespół złamanego serca", natomiast pozytywna nosi nazwę "zespołu szczęśliwego serca" (happy heart syndrome) i jest wywoływana przez gwałtowny napływ pozytywnych emocji. Zespół złamanego serca jest znacznie lepiej poznany i częściej badany, choć również pozostaje w pewnym stopniu zagadką medyczną.

Badania sugerują, że około 1-3% pacjentów, u których podejrzewa się zawał serca, ale nie stwierdza się zakrzepu w lewej komorze, może w rzeczywistości cierpieć na TTS. To bardzo niewielki odsetek, a przypadki zespołu szczęśliwego serca stanowią jeszcze mniejszą grupę. Tylko około 4% zgłoszonych przypadków TTS jest wywoływanych przez pozytywne emocje.

Ponieważ opisano dotąd tak niewiele takich przypadków, trudno stwierdzić, czy odzwierciedla to rzeczywistą częstość występowania, czy raczej niedostateczne rozpoznawanie tego schorzenia. TTS po raz pierwszy opisano w 1983 roku w Szpitalu Miejskim w Hiroszimie w Japonii. Nazwa pochodzi od japońskich glinianych naczyń używanych do połowu ośmiornic (takotsubo), ponieważ lewa komora serca u pacjentów z tym schorzeniem przybiera charakterystyczny kształt przypominający takie naczynie.

Zespół szczęśliwego serca a zespół złamanego serca - podobieństwa i różnice

W związku ze słabym poznaniem tej choroby lekarze mogą nie doceniać tego, jak dużym obciążeniem dla serca może być nadmiar radości i szczęścia.

- Utrzymywanie wysokiego poziomu czujności diagnostycznej, nawet u pacjentów bez klasycznych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, ma kluczowe znaczenie - podkreślają autorzy artykułu, opisującego przypadek 65-latki.

Pod koniec 2025 roku kardiolog John Madias z Icahn School of Medicine at Mount Sinai w Nowym Jorku ostrzegał, że zarówno lekarze, jak i pacjenci oraz społeczeństwo powinni lepiej znać zarówno zespół szczęśliwego serca, jak i zespół złamanego serca.

- Krótko- i długoterminowe powikłania oraz śmiertelność w obu tych podtypach TTS są podobne, choć odsetek mężczyzn z zespołem szczęśliwego serca jest wyższy niż odsetek mężczyzn z zespołem złamanego serca - twierdzi Madias.

- Lekarze opiekujący się pacjentami z TTS oraz badacze zajmujący się patofizjologią tego schorzenia powinni dokładniej analizować charakter pozytywnych emocji wywołujących zespół szczęśliwego serca - doradza.

Zobacz także:

Źródło: sciencealert.com
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz
Czytaj także: