paweł loroch

    paweł loroch

    Wielu z nas zamawia jedzenie na wynos lub korzysta z restauracji. Wtedy najchętniej sięgamy po kebaby i pizze. Dlaczego? Do Dzień Dobry TVN zaprosiliśmy dziennikarza i eksperta kulinarnego Pawła Lorocha oraz muzyka i właściciela restauracji Marka Kościkiewicza, by zapytać ich o kulinarne upodobania Polaków. Dowiedzieliśmy się również, kim chciałby zostać Marcin Prokop :)

    Dziennikarz kulinarny i smakosz Paweł Loroch przygotował w kuchni Dzień Dobry TVN potrawy z luksusowych polskich produktów, które rzadko goszczą na naszych stołach. Zobaczcie, jak przyrządza się stek z jelenia i makaron z półgęskiem! Paweł Loroch nie zapomniał także o innym naszym dobru eksportowym - o koncentracie jabłkowym. Jak myślicie, z ilu jabłek powstaje jedna butelka tego koncentratu?

    To już koniec dłuuugiego weekendu, ostatniego dnia warto pomyśleć o czymś lżejszym. Filip Chajzer z kamerą Dzień Dobry TVN odwiedził kuchnię Yaro i Kasi Klich, wspólnie przygotowali: sałatkę z arbuza z fetą i natką pietruszki, sałatkę z zielonej soczewicy, sałatkę z tuńczykiem i owocami i pory duszone w białym winie!

    Paweł Loroch w kuchni Dzień Dobry TVN przygotował przysmaki dla dzieci: bezowe szaleństwo z malinami, grzanki z pieczonymi winogronami (z oczami dodanymi przez Marcina Prokopa), indyka z ananasem i czekoladowe ciasto z płatków kukurydzianych. Zobaczcie, co wprowadziło Marcina Prokopa w stan konfuzji i dychotomii.

    Bubele, czyli winne placki naszych braci starszych w wierze, charoset, mumie z parówek oraz sałatka z tuńczyka i ciecierzycy - oto sekretne dania Pawła Lorocha, który postanowił się nimi podzielić. Smacznego!

    Paweł Loroch - kucharz, dziennikarz kulinarny i - jak mówi o nim Marcin Prokop - człowiek wielu talentów podpowiada w Dzień Dobry TVN, jak przygotowywać posiłki i przekąski dla dzieci, by te chciały jeść warzywa. Zdradzamy jego przepisy na niemiecki kisiel z owocami, nuggetsy z bananów, serniczki Pani Miry i Elmo z warzyw.

    Dzisiaj w kuchni Dzień Dobry TVN Paweł Loroch postanowił - dzień przed Tłustym Czwartkiem - nęcić nas plackami, racuchami i naleśnikami. Były więc: naleśniki z kremem z porów, american pancakes z klonem i bekonem, bliny z łososiem i kwaśną śmietaną oraz quesadillas vege - placki pszenne nadziewane.