To ona oświadczyła się ukochanemu. Są razem już 25 lat. "Uważałam, że to jest ten mężczyzna"

To ona oświadczyła się ukochanemu. Są razem już 25 lat. "Uważałam, że to jest ten mężczyzna"
Gdy kobieta mówi: "Wyjdziesz za mnie?" - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agnieszka Ludwiczak-Suszczyńska jest kobietą pewną siebie, która wie, czego chce. Kiedy 25 lat temu poznała Cezarego, szybko zrozumiała, że to właśnie z nim chce spędzić resztę życia i postanowiła mu się oświadczyć. Do dziś tworzą szczęśliwy związek. O kulisach tych niestandardowych zaręczyn opowiedzieli w Dzień Dobry Wakacje. Komentarza w tej sprawie udzieliła także Martyna Gabriel, ekspertka ślubna.

To ona poprosiła o rękę ukochanego

Agnieszka Ludwiczak-Suszczyńska nie przejmowała się konwenansami. Po kilku spotkaniach z Cezarym Suszczyńskim zdecydowała, że chce wziąć z nim ślub i poprosiła go o rękę.

- Po prostu nie uważałam, żeby tylko mężczyzna musiał się oświadczyć. Bo niby czemu? Mamy równouprawnienie i nawet 25 lat temu też było. Może to jest niespotykane, ale uważałam, że to jest ten mężczyzna i nie mam na co czekać. I po prostu zapytałam - powiedziała Agnieszka Ludwiczak-Suszczyńska.

A dlaczego to nie Cezary wyszedł z inicjatywą? Okazuje się, że żona go po prostu ubiegła. 

- Ja byłem w Warszawie, żona była z Krakowa. To były początki internetu, 25 lat temu. (...) Zaczęliśmy korespondować i stwierdziłem, że możemy się spotkać. Wybrałem się do Krakowa i było pierwsze spotkanie, późnij kolejne. I któregoś razu znów pojechałem do Krakowa i nagle Agnieszka powiedziała, że chce wyjść za mnie za mąż - przyznał Suszczyński.

Jak mężczyzna na to zareagował? - W pierwszej minucie było takie duże zaskoczenie. Myślałem o Agnieszce, ale może w przyszłości. To było niespodziewane. Po trzeciej minucie stwierdziłem, że to wspaniałe - zaznaczył Cezary.

Trendy zaręczynowe. Co jest teraz popularne?

Martyna Gabriel, ekspertka ślubna opowiedziała, jakie są obecnie dominujące trendy w kontekście zaręczyn.

- Aktualnie mamy dwa trendy. Jeden to jest trend spektakularny. To są oświadczony w balonie, w helikopterze, na egzotycznych wakacjach. Jest bardzo dużo różnych pomysłów, które robią "wow". Drugi trend to jest taki intymny. Prostota. Miejsce, które jest nasze, które budzi w nas emocje. Może być to miejsce pierwszego spotkania bądź pierwszego wypowiedzenia słów "kocham cię" - wyjaśniła gościni Dzień Dobry Wakacje.

Zaręczyny rodem z Instagrama - idealne, wystawne i huczne - powoli odchodzą do lamusa.

- Już troszeczkę jesteśmy tym zmęczeni. Teraz bardziej robimy to wszystko dla siebie - dodała ekspertka ślubna.

Całą rozmowę znajdziesz w wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta