Włamał się do piwnicy i zjadł ogórki kiszone. Grozi mu nawet 10 lat więzienia

ogórki kiszone
Włamał się do piwnicy i zjadł ogórki kiszone
Źródło zdj. gł.: Kseniya Ovchinnikova/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci z Komendy Policji w Mońkach zatrzymali mężczyznę, który włamał się do jednej z piwnic i skusił się na trzymane tam ogórki kiszone. Wychodząc z pomieszczenia 39-latek "zabrał" ze sobą pompkę do roweru.
Kluczowe fakty:
  • 39-latek włamał się do jednej z piwnic na osiedlu w Mońkach.
  • Mężczyzna znalazł tam słoiki z ogórkami kiszonymi, które postanowił zjeść na miejscu. Gdy wychodził z pomieszczenia "zabrał" ze sobą pompkę do roweru.
  • Nietypowy włamywacz i złodziej został zatrzymany przez policję.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Jak się bronić przed kradzieżą?
Jak się bronić przed kradzieżą? (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

39-latek włamał się do piwnicy i zjadł ogórki kiszone

Do tego nietypowego włamania z kradzieżą doszło na początku marca. 39-latek wyrwał skobel, który zabezpieczał drzwi w jednej z piwnic na osiedlu w Mońkach. W pomieszczeniu mężczyzna znalazł domowe przetwory. Szczególnie zainteresowały go ogórki kiszone.

Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej policji dowiadujemy się, że mężczyzna otworzył dwa słoiki i zjadł na miejscu. Gdy wychodził z piwnicy "zabrał" ze sobą pompkę do roweru.

Włamał się do piwnicy i zjadł ogórki kiszone. Został zatrzymany

Policjantów o włamaniu i kradzieży zawiadomił właściciel piwnicy. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce przeprowadzili oględziny, a technik kryminalistyki zabezpieczył ślady, w tym odciski palców włamywacza. Dzięki temu mundurowi szybko namierzyli sprawcę.

Włamywaczem i amatorem ogórków kiszonych okazał się 39-letni mieszkaniec Moniek, dobrze znany mundurowym z wcześniejszych konfliktów z prawem. Z ustaleń policjanci wynika, że mężczyzna wracał do domu pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie postanowił wejść do jednej z piwnic i – jak sam przyznał – "po prostu nie mógł się oprzeć, aby coś przekąsić".

39-latek został zatrzymany na jednej z ulic w Mońkach. Za kradzież z włamaniem grozi mu od roku do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Zobacz także:

Źródło: monki.policja.gov.pl
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik