Kiedy wreszcie zrobi się ciepło? Synoptycy wskazują konkretny dzień. Będzie nawet 28 stopni
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Meteorologia i zjawiska pogodowe
Jaka będzie pogoda we wtorek i środę (16-17 czerwca)?
W najbliższych dniach Polska nadal będzie znajdować się pod wpływem rozległego niżu Sabina, którego centrum ulokuje się nad Skandynawią. Nad północną częścią kraju utrzyma się chłodny front atmosferyczny, a z północnego zachodu napływać będzie chłodne i wilgotne powietrze o arktycznych cechach, pochodzące z rejonów Grenlandii.
We wtorek na północnym wschodzie dominować będzie duże zachmurzenie. Wystąpią tam przelotne opady deszczu, a miejscami również burze. W pozostałych regionach, zwłaszcza na zachodzie i południu kraju, aura będzie znacznie bardziej sprzyjająca - bez opadów i z większą ilością słońca. Temperatura maksymalna wyniesie od 16–17 st. C na Suwalszczyźnie do 21–22 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr będzie umiarkowany, a na północnym wschodzie okresami dość silny i porywisty, wiejący z zachodu.
Od środy temperatura zacznie stopniowo rosnąć. Tego dnia przez kraj przemieści się strefa ciepłego frontu atmosferycznego, która przyniesie więcej chmur i miejscami niewielkie, przelotne opady deszczu. Za frontem napłynie jednak cieplejsze powietrze, dzięki czemu w całej Polsce temperatura przekroczy 20 st. C. Lokalnie pojawią się słabe, chwilowe opady.
Prognoza pogody na czwartek, 18 czerwca. Ile będzie stopni?
W czwartek utrzyma się sporo chmur, a miejscami wystąpią przelotne opady deszczu. Niewykluczone są także pojedyncze burze.
Temperatura wzrośnie do 20–21 st. C na północnym wschodzie oraz 27–28 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr będzie umiarkowany i powieje z północnego zachodu.
Więcej informacji o pogodzie na TVN Meteo.
Zobacz także:
- Jakie będą wakacje 2026? Czy przed nami upalne lato?
- Co jemy w czerwcu? Jakie sezonowe warzywa i owoce są najpyszniejsze właśnie teraz?
- Co zrobić, gdy niespodziewanie zastanie nas burza? "Warto przyjąć tę pozycję"