Gwałt i śmierć w Łodzi. Kobieta osierociła 7-letnią córkę

policja
Śmiertelny gwałt w Łodzi. Kobieta osierociła córkę
Źródło zdj. gł.: Adam Bartosik/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Trzydziestokilkuletnia kobieta zmarła po zdarzeniu, do którego doszło na osiedlu Górniak w Łodzi. W sprawie zatrzymano 63-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzut. Jaka kara mu grozi? Sprawę bada prokuratura.
Kluczowe zagadnienia:
  • Do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 lipca na osiedlu Górniak w Łodzi.
  • Ofiara, trzydziestokilkuletnia kobieta, zmarła w szpitalu.
  • Zatrzymano 63-letniego mężczyznę, któremu postawiono zarzut z art. 198 Kodeksu karnego.
  • Prokuratura sprawdza, czy śmierć kobiety była skutkiem odniesionych w wyniku doprowadzenia do czynności seksualnych ran.
  • Kobieta osierociła 7-letnią córkę.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-227209
Wykorzystanie seksualne odciska piętno na całe życie - Katarzyna Herman
Źródło: Dzień Dobry TVN

Łódź. Nie żyje ofiara gwałtu, miała 7-letnią córkę

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w nocy z 4 na 5 lipca na osiedlu Górniak w Łodzi. Poszkodowana kobieta została przetransportowana do szpitala z obrażeniami ciała. Pomimo pomocy medycznej zmarła. Informacje o sprawie potwierdziła redakcji tvn24.pl Komenda Miejska Policji w Łodzi.

- Było takie zdarzenie w nocy z 4 na 5 lipca. Mężczyzna miał doprowadzić kobietę do czynności seksualnej, wykorzystując jej bezradność. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala, ale zmarła pomimo udzielonej pomocy medycznej - poinformowała podkomisarz Kamila Sowińska.

Ofiarą była trzydziestokilkuletnia kobieta. Jak ustalono, pozostawiła po sobie siedmioletnią córkę.

Gwałt w Łodzi. 63-latek został zatrzymany

Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Łodzi. Jak przekazał jej rzecznik prasowy prok. Paweł Jasiak, zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut z art. 198 Kodeksu karnego dotyczący wykorzystania stanu bezradności w celu doprowadzenia do czynności seksualnych.

Podejrzany ma 63 lata i jest obywatelem Polski. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Na obecnym etapie śledztwa mężczyźnie grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jednym z kluczowych elementów prowadzonego postępowania jest ustalenie, czy istnieje bezpośredni związek między obrażeniami, których doznała kobieta a jej śmiercią.

W tym celu śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy oraz oczekują na wyniki dalszych czynności procesowych i opinii specjalistów. Od tych ustaleń może zależeć ewentualna zmiana kwalifikacji prawnej czynu.

Więcej informacji na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Berenika Olesińska