Donald czy Melania Trump - kto pojawi się na pogrzebie króla Norwegii? Ekspertka mówi jasno
Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:
- Król Norwegii Harald V zmarł 28 sierpnia po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia związanym z niedokrwistością hemolityczną.
- Pogrzeb monarchy zaplanowano na 9 września. Jak podkreślają zagraniczne media, ceremonia będzie miała międzynarodowy charakter.
- Jak podkreśliła w rozmowie z norweskim portalem vg.no jedna z badaczek, udział Donalda Trumpa w wydarzeniu jest mało prawdopodobny.
Nie żyje król Harald V. Jego pogrzeb będzie dla władz Oslo prawdziwym logistycznym wyzwaniem
W ostatnim czasie zagraniczne media rozpisywały się o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia norweskiego króla - Haralda V, który trafił do szpitala w Oslo w wyniku powikłań związanych z dokuczającą mu niedokrwistością hemolityczną. Niestety, mimo natychmiastowej interwencji lekarzy, monarcha zmarł 28 sierpnia.
Pogrzeb Haralda V zaplanowano na 9 września. Wiadomo już, że jego ostatnie pożegnanie ma mieć międzynarodowy charakter, a liczba zaproszonych do Norwegii gości stawia przed tamtejszymi władzami wyzwanie związane z odpowiednią organizacją ceremonii oraz zapewnieniem wszystkim zgromadzonym bezpieczeństwa. Wśród głów państw, które przybędą do Oslo, ma znaleźć się między innymi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Za bezpieczeństwo zagranicznych gości, członków rodzin królewskich, prezydentów i innych zagranicznych polityków odpowiada Norwegia. Jednocześnie z pewnością niektóre państwa przywiozą ze sobą własnych funkcjonariuszy, którzy będą pilnować swoich przywódców, tak jak robią to na przykład Stany Zjednoczone" - podkreślił w rozmowie z portalem vg.no Kare R. Aas, były ambasador Norwegii w USA, Izraelu i Afganistanie.
Czy Donald Trump pojawi się na pogrzebie króla Haralda V?
Cytowani przez vg.no eksperci są jednak ostrożni w przewidywaniach dotyczących obecności Donalda Trumpa na pogrzebie króla Haralda V. Jak wyjaśniła w rozmowie z serwisem Marianne Riddervold, badaczka Norweskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, prawdopodobieństwo, że prezydent Stanów Zjednoczonych osobiście pojawi się w Oslo, jest znikome.
"Nie sądzę, żeby przyjechał. W takim przypadku musiałby znacząco zmienić swój harmonogram spotkań, żeby było to możliwe. Ale Trump lubi wszystko, co królewskie, a także przepych i ceremoniał, więc nie można wykluczyć jego przyjazdu. W takim przypadku potrzeby związane z bezpieczeństwem wzrosłyby ogromnie" - zauważyła ekspertka.
Według Riddervold jednym z możliwych scenariuszy jest wysłanie do Norwegii wysokiego rangą przedstawiciela amerykańskiej administracji - wiceprezydent JD Vance'a lub sekretarza stanu - Marco Rubio. Ekspertka wskazała jednak na jeszcze jedną możliwość.
"Alternatywnie Donald Trump może wysłać (do Oslo - przyp. red.) pierwszą damę Melanię" - stwierdziła.
Zdaniem badaczki tego rodzaju gest mógłby świadczyć o podjęciu przez Donalda Trumpa bardziej osobistej decyzji, a także pokazywać zaufanie, jakim darzy żonę.
Zobacz także:
- Nie żyje król Norwegii, Harald V. Miał 89 lat
- Meghan Markle i Harry są już w Wielkiej Brytanii. Co wiadomo o ich powrocie?
- Nowy król Norwegii w poruszającym przemówieniu. "Teraz moja kolej"