Kolejny pracownik rezygnuje z pracy u Meghan Markle i księcia Harry'ego. "Nadszedł czas"

Meghan Markle, książę Harry i James Holt
Wieloletni asystent Meghan Markle i księcia Harry'ego zrezygnował z pracy
Źródło zdj. gł.: Max Mumby/Indigo / Contributor/GettyImages, Aaron Chown - PA Images / Contributor/GettyImages
Wieloletni asystent księcia Harry'ego oraz Meghan Markle James Holt zrezygnował z pracy. Mężczyzna odpowiadał za kierowanie fundacją słynnej pary. - Nadszedł czas, aby moja rodzina wróciła do Londynu - przekazał w oficjalnym oświadczeniu mężczyzna. Co stało za jego decyzją?

Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.

DD_20230519_Senkara_REP
Meghan Markle i książę Harry świętują 5. rocznicę ślubu
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wieloletni asystent Meghan Markle i księcia Harry'ego zrezygnował z pracy

Kilka dni temu z pracy u Meghan Markle i księcia Harry'ego zrezygnowała ekspertka do spraw komunikacji Meredith Maines. Jak przekazał magazyn People, kolejna osoba podjęła podobną decyzję. Związany od blisko ośmiu lat z parą asystent James Holt postanowił odejść z pełnionego w fundacji księcia stanowiska.

James Holt kierował fundacją imienia księcia i blisko współpracował z nim jeszcze przed przperowadzką do Los Angeles.

- Od czasu mojego pierwszego projektu, który zrobiłem z księciem Harrym na rzecz wsparcia zdrowia psychicznego żołnierzy z brytyjskiej armii osiem lat po niedawną działalność na rzecz poszkodowanych dzieci w Strefie Gazy - książę nieustannie motywował mnie do tego, by zmieniać świat na lepsze. Od momentu, gdy poznałem Meghan, rozpoznałem w niej bratnią duszę – kogoś, kto odnajduje radość nawet w trudnych chwilach i nawiązuje autentyczne relacje z ludźmi, niezależnie od okoliczności  - napisał w oświadczeniu udostępnionemu People.com James Holt.

Kolejny pracownik odchodzi od Meghan Markle i księcia Harry'ego

Jak przekazano w oficjalnym oświadczeniu, decyzja asystenta wynikała z chęci powrotu do Londynu. Mężczyzna podkreślił, że współpraca z monarchią brytyjską była dla niego ogromnym wyróżnieniem.

- Po pięciu wspaniałych latach spędzonych w Los Angeles nadszedł czas, aby moja rodzina wróciła do Londynu. Kiedy w nadchodzących miesiącach przekażę pałeczkę zespołowi zarządzającemu Archewell Philanthropies, zrobię to z ogromną dumą i optymizmem. Będzie mi bardzo brakowało moich kolegów i jestem wdzięczny Harry’emu i Meghan za wszystko, co zrobili – dla mnie i dla niezliczonych osób, którym staraliśmy się pomóc - podsumował były asystent.

Zobacz także:

Źródło: people.com
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska