Nocna interwencja pogotowia w więzieniu Fort Dix. Sean "Diddy" Combs z urazem głowy

Sean "Diddy" Combs
Sean "Diddy" Combs trafił do szpitala. Uraz głowy w więzieniu federalnym
Źródło zdj. gł.: Paras Griffin/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sean "Diddy" Combs został pilnie przewieziony z więzienia federalnego do szpitala z powodu urazu głowy. Incydent wywołał falę spekulacji, a okoliczności zdarzenia pozostają niewyjaśnione. Przedstawiciele artysty apelują o zaprzestanie robienia sensacji z każdej sytuacji, do której dochodzi w więzieniu.

Dalsza część po wideo:

Klatka kluczowa-671234
"Mój partner jest w więzieniu" – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Diddy hospitalizowany po urazie głowy

Tuż przed godziną pierwszą w nocy karetka przetransportowała Seana "Diddy'ego" Combsa do szpitala. Powodem hospitalizacji okazał się uraz głowy, którego okoliczności wciąż nie zostały oficjalnie wyjaśnione. Administracja FCI Fort Dix w New Jersey, czyli federalnego więzienia o niskim stopniu rygoru, w którym na co dzień karę odbywa Diddy, odmówiła skomentowania stanu zdrowia osadzonego, powołując się na przepisy dotyczące prywatności, bezpieczeństwa i ochrony danych.

Obrażenia artysty nie zagrażają jego życiu, a Combs tego samego dnia został przewieziony z powrotem do zakładu karnego. Był przytomny i zdolny do prowadzenia rozmowy.

Rzecznik artysty podkreśla: to robienie taniej sensacji

Ostatnie miesiące, które Diddy spędził w więzieniu, obfitowały w wiele wydarzeń, które dotarły do mediów. Osadzony artysta miał korzystać z rzekomych przywilejów, wdać się w bójkę ze współwięźniem i utracić 41 dni szybszego zwolnienia, które mogłyby przysługiwać mu za "dobre sprawowanie". Według doniesień Diddy w poważny sposób naruszył regulamin w zakładzie karnym FCI Fort Dix. Miał posiadać nielegalny telefon komórkowy i płacić więźniom za wykonywanie dla niego różnego rodzaju usług. Kolejne złamanie zasad może jeszcze bardziej wydłużyć jego wyrok.

Rzecznik artysty zaznaczył, że Diddy skupia się obecnie na odbyciu wyroku, oczekuje na decyzję w sprawie swojej apelacji i dąży do powrotu do rodziny. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że nagłaśnianie każdego aspektu odbywania kary "zamienia standardową opiekę medyczną w tanią sensację".

Sean "Diddy" Combs odbywa karę ponad 4 lat pozbawienia wolności za dwa zarzuty związane z organizowaniem transportu w celach prostytucji, a jego przewidywana data wyjścia na wolność po przesunięciu to 2 marca 2028 roku.

Zobacz także:

Źródło: TMZ
Autorka/Autor: Karolina Reszkowska