Michał Wiśniewski zaskoczył na koncercie. Nawiązał do związku z Mandaryną: "Miałeś wszystko, a teraz..."

Michał Wiśniewski zaskoczył na koncercie. Nawiązał do związku z Mandaryną: "Miałeś wszystko, a teraz..."
Michał Wiśniewski zaskoczył na koncercie. Nawiązał do związku z Mandaryną: "Miałeś wszystko, a teraz..."
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Michał Wiśniewski na jednym z ostatnich koncertów niespodziewanie odniósł się do relacji z Mandaryną. Lider zespołu Ich Troje nie przebierał w słowach. Co powiedział na scenie?

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-425832
Pola Wiśniewska o rozstaniu z Michałem Wiśniewskim - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Michał Wiśniewski jest w związku z Mandaryną

Powrót Michała Wiśniewskiego do Mandaryny wciąż jest na językach mediów. W sieci pojawiają się coraz to nowsze doniesienia na temat ich romantycznej relacji.

Wszystko zaczęło się od komentarza Poli Wiśniewskiej, piątej żony czerwonowłosego wokalisty, która jest z nim w trakcie rozwodu. Zasugerowała w rozmowie z fanem, że już od stycznia wie o relacji Michała i Marty. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszym artykule.

Wiśniewski poczuł się wywołany do tablicy i niedługo później zamieścił w sieci oświadczenie. Zaprzeczył, że spotyka się z Mandaryną od stycznia, ale przyznał, że faktycznie wrócił do byłej żony.

- Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku - ujawnił i dodał, że "trochę zostali wepchnięci w swoje ramiona", ale bardzo się z tego cieszy.

- Być może te pięć lat razem i dwadzieścia jeden lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym, czego Poli również życzę - skwitował piosenkarz.

Michał Wiśniewski na koncercie nawiązał do Mandaryny

Lider Ich Troje coraz chętniej odnosi się publicznie do relacji z Martą Wiśniewską. Podczas jednego z ostatnich występów znów to zrobił. Kiedy wykonywał piosenkę "Kochaj mnie, kochaj", zmienił fragment tekstu utworu i zwrócił się do publiczności słowami:

- Miałeś wszystko, a teraz... A teraz znowu jesteś z Mandaryną, k***a. K***a mać - krzyknął Wiśniewski.

Chwilę później zaśpiewał: "Kochaj mnie, kochaj. Bądź ze mną, bądź. Nie opuszczaj mnie. To wszystko czego pragnę".

Publiczność zareagowała śmiechem i entuzjazmem. Nagranie z koncertu szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Co o występie sądzą internauci?

"Niech im się wiedzie. Raz się tylko żyje", "Ich życie, ich sprawa", "Możliwe, że są sobie przeznaczeni po prostu. Wcześniej to nie był ich czas", "I to jest dowód, że miłość nie ma daty przydatności. Wszystko może się zdarzyć", "Życzę im, żeby byli już na zawsze" - czytamy. 

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta