"Kuchenne rewolucje". Magda Gessler nie wytrzymała podczas. Awantura i zmarnowana szansa w Poznaniu
Choć początkowo restauratorka dostrzegła ogromny potencjał kucharzy, finał historii okazał się wyjątkowo gorzki. W odcinku nie zabrakło ostrych słów, zwolnień i wielkiego rozczarowania Magdy Gessler.
- Magda Gessler skrytykowała jakość dań i organizację pracy w restauracji
- W trakcie rewolucji doszło do ostrej kłótni i zwolnienia jednego z kucharzy
- Po początkowym sukcesie finałowa kontrola zakończyła się ogromnym rozczarowaniem
"Kuchenne Rewolucje" w Poznaniu
Restauracja "Szagówka i Majeranek" miała być miejscem promującym wielkopolskie smaki, jednak już pierwsza degustacja pokazała, że lokal zmaga się z poważnymi problemami. Magda Gessler nie ukrywała rozczarowania zarówno jedzeniem, jak i atmosferą panującą w kuchni. Szczególnie mocno skrytykowała flagowe dania restauracji oraz sposób organizacji pracy zespołu.
- Woda. Makaron bezjajeczny. Bladziutki, nie żółciutki. Bardzo złe doświadczenie. Spodziewałam się czegoś innego - mówiła Magda Gessler o rosole.
- Ilość soli jest po prostu przeogromna. Bardzo dużo mąki w kopytkach. One są po prostu fatalnie zrobione. Kopytka powinny być delikatne - oceniła restauratorka podczas degustacji.
Nie zabrakło też mocnych komentarzy dotyczących produktów używanych w kuchni. - Wołowina jest nieświeża. Wołowina jest nieświeża - powtarzała Magda Gessler po spróbowaniu zrazów.
W trakcie wizyty na jaw wyszły także problemy personalne i napięcia między pracownikami. - Nikt się nie odzywa, tylko ty zawsze musisz k***a otworzyć - krzyczał Tomek do jednego z pracowników podczas awantury w kuchni.
- Podjęliśmy decyzję z Bartoszem, że niestety tobie dziękujemy - usłyszał chwilę później kucharz Artur.
Magda Gessler zmieniła restaurację, ale finał rewolucji zakończył się porażką
Po burzliwym początku Magda Gessler całkowicie odmieniła koncept lokalu. Restauracja zmieniła nazwę na "Bistro Bar Tomek", pojawiło się nowe menu i odświeżone wnętrze inspirowane domową atmosferą. Do zespołu dołączył także Patryk, którego umiejętności zrobiły na restauratorce ogromne wrażenie. Podczas finałowej kolacji goście byli zachwyceni nowymi daniami.
- To jest genialne. Dziękuję - stwierdziła Magda Gessler po spróbowaniu nowego rosołu.
- Mięciutkie, naprawdę delikatne. Bardzo fajny demiglas cielęcy. Szagówki poznańskie, bardzo dobre - oceniali goście podczas kolacji finałowej.
Sama Magda Gessler nie kryła wzruszenia sukcesem zespołu. - To jest naprawdę wzruszające, że w takim osiedlowym miejscu jest taki wielki talent i będzie to sławne miejsce na całą Polskę - podsumowała restauratorka.
Miesiąc później sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej. Kontrola Magdy Gessler zakończyła się ogromnym rozczarowaniem. Dania straciły jakość, zabrakło kluczowych osób w kuchni, a restauratorka nie kryła wściekłości.
- Boże, co oni zrobili? Poszło w jakąś złą stronę - powiedziała po spróbowaniu zupy. (...) Dawno ktoś tak nie zaprzepaścił swojej szansy.
Na koniec padły jedne z najmocniejszych słów całego odcinka. - Miałeś chamie złoty róg. Po prostu nie mogę uwierzyć, że takie miejsce jest tak spieprzone - podsumowała Magda Gessler.
"Kuchenne rewolucje" - kiedy i gdzie oglądać?
Czwarty odcinek sezonu już dziś o godz. 21:30 w TVN. Z kolei w Playerze dostępny będzie przedpremierowo piąty odcinek sezonu. Program dostępny jest także na platformie HBO Max.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak Magda Gessler robi żurek? Ten przepis będzie hitem wielkanocnego stołu
- Magda Gessler zaskoczyła fanów. "Potrafię zaszaleć, nie tylko w kuchni"
- Magda Gessler uratowała kolejną restaurację. "To naprawdę interesujące Włochy"