Dorota Wellman i Paulina Młynarska są intelektualnymi partnerkami. "W mediach rzadko zdarza się taka współpraca"

Dorota Wellman i Paulina Młynarska
Dorota Wellman i Paulina Młynarska są intelektualnymi partnerkami. "Rzadko zdarza się taka współpraca między kobietami"
Źródło zdj. gł.: Paweł Wodzyński, Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Znają się od lat. Wzajemnie się cenią, szanują i ciągle są siebie ciekawe. Choć wiele je różni, jeszcze więcej je łączy. Paulina Młynarska i Dorota Wellman uwielbiają razem pracować, tworzyć wspólne projekty, ale też po prostu ze sobą rozmawiać, słuchać siebie i inspirować. O pięknej relacji, którą zbudowały, opowiedziały w najnowszym wywiadzie.

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-287188
Dorota Wellman i Paulina Młynarska powracają w duecie - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Dorota Wellman i Paulina Młynarska o wspólnej pracy

Program "Miasto kobiet" był kultowy, wyprzedzał swoje czasy. Poruszane w nim tematy nie zdezaktualizowały się - wręcz przeciwnie, wciąż są na ustach społeczeństwa. Rozmowy o prawach kobiet, feminizmie, macierzyństwie, zdrowiu, seksualności, spełnieniu zawodowym, pasjach - to tylko urywek długiej listy zagadnień, o których Paulina Młynarska i Dorota Wellman rozmawiały ze swoimi gośćmi.

Dziennikarki określają swoją relację mianem "partnerstwa" i dobrze im z tym.

- W moim zawodowym życiu są dwie osoby, na spotkania z którymi bardzo się cieszę: Paulina i Marcin Prokop. Cieszę się jak dziecko, choć przecież idę do pracy. Liczę, że coś się wydarzy, że przyniesiemy nasze światy do jednego miejsca, że wymienimy się tym, co w międzyczasie nam się przydarzyło. Przez 25 lat tak samo cieszę się na spotkania z Marcinem i przez 20 lat tak samo na spotkania z Pauliną. Moim zdaniem to najlepszy dowód na to, że istnieje między nami wzajemna fascynacja - powiedziała Dorota Wellman w wywiadzie dla "Zwierciadła".

- Spotkałyśmy się na takim etapie życia, kiedy byłyśmy wystarczająco dojrzałe, żeby docenić to, że mamy szczęście współpracować z kimś, kogo niezwykle cenimy, z partnerką intelektualną. To był swego rodzaju cud, bo w mediach rzadko zdarza się taka współpraca między kobietami - dodała Paulina Młynarska w rozmowie z Aliną Gutek.

Wieloletnia znajomość Pauliny Młynarskiej i Doroty Wellman

Paulina Młynarska i Dorota Wellman napisały razem książkę "Afterparty" o dojrzałości i wewnętrznej młodości, która nie ma nic wspólnego z tym, ile świeczek pojawia się na urodzinowym torcie. Prezenterki opisują w niej, czego oczekują od drugiej połowy życia, ale również, jak nie "zdziadzieć" i nie "zbabieć".

- Wszystko jest w głowie, trzeba wypełniać mózg ciekawymi treściami. Nasz mózg jest neuroplastyczny do końca naszych dni, dlatego musimy uczyć się nowych rzeczy, być aktywni fizycznie, w dowolnej formie. (...) Chodzi o to, żeby cały czas podtrzymywać temperaturę związku z samą sobą - podkreśliła Paulina.

Zdaniem Doroty nie można zabić w sobie ciekawości świata i innych ludzi, ale też nie dać sobie wmówić, że w jakimś wieku czegoś nie wypada.

- Trzeba wyznaczać sobie nowe cele, nadać życiu sens. Tym sensem może być działka, gotowanie, spacerowanie, praca charytatywna, opieka nad zwierzętami. Życie się nie kończy po sześćdziesiątce, ono cały czas trwa - podkreśliła Wellman w "Zwierciadle".

Zobacz także:

Źródło: "Zwierciadło"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta