Dlaczego warto oglądać program "Taskmaster"? Te odpowiedzi gwiazd bawią do łez

Dlaczego warto oglądać program "Taskmaster"? Te odpowiedzi bawią do łez.
Dlaczego warto oglądać program "Taskmaster"? Zobacz odpowiedzi uczestników
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN Online
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Podobno poniedziałki to najgorszy dzień tygodnia. Ale wszystko się zmieniło, kiedy na antenie TVN pojawił się "Taskmaster". Dlaczego warto oglądać ten program? Gwiazdy show podały argumenty. Zobacz wideo.

"Taskmaster" w TVN

"Taskmaster" jest nowością w ofercie programowej stacji TVN i od pierwszego odcinka podbił serca widzów. Siłą programu jest nieprzewidywalność. Pięcioro uczestników - Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Zofia Zborowska-Wrona, Kazik mazur i Żabson - mierzą się z nietypowymi zadaniami, w których liczą się kreatywność, spryt, dystans do siebie i humor. W polskiej wersji rolę Taskmastera pełni Adam Woronowicz, a jego Asystentem jest Czarek Sikora.

Dlaczego w poniedziałki o godz. 21:30 warto włączyć TVN, by zobaczyć nowy odcinek programu?

- Bo jest, drodzy państwo, programem, który pozwala nam się rozpiąć. Oglądajcie, śmiejcie się, cieszcie się i mówcie o tym innym, że jest wreszcie taki program, który nie wyśmiewa się z innych, nie obśmiewa innych, ale po prostu jest cudownym programem, gdzie uczestnicy jadą po sobie i pozwalają nabrać dystansu do siebie - powiedział Adam Woronowicz. 

Rafał Rutkowski zwrócił uwagę na to, co wyróżnia "Taskmastera" spośród innych programów rozrywkowych.  

- To jest chyba jedyny format w telewizji teraz w Polsce, gdzie jest wyłącznie czysta, nieskażona rozrywka. Tu nie ma nic więcej w "Taskmasterze". Chodzi o to, żeby się pośmiać, pośmiać z innych i umilić sobie ten trudny dzień tygodnia, jakim jest poniedziałek. Zobaczcie, jak dorośli ludzie wygłupiają się, robią z siebie kompletnych głupków, a przy tym się świetnie bawią - podkreślił komik.

Uczestnicy o programie "Taskmaster"

Zofia Zborowska-Wrona zwróciła uwagę na datę emisji show. Nieprzypadkowo jest w poniedziałki.

- Poniedziałki, nie oszukujmy się, są ciężkie. I proszę państwa, o tej 21:30 zapewniam, że będziecie przynajmniej trzy razy płakać ze śmiechu. A nic nie jest tak fajne, jak właśnie dawka uśmiechu, dawka poczucia humoru, przed pójściem spać. Rozluźni się człowiek, pośmieje, oddali od wszystkich spraw codziennych. Myślę, że to jest naprawdę dobry program na poniedziałek - stwierdziła aktorka.

A co powiedziała Wiolka Walaszczyk? Tego dowiesz się z materiału wideo.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Reporter: Justyna Piąsta