- Bonnie Tyler nie żyje. Odeszła w wieku 75 lat.
- Artystka w maju trafiła do portugalskiego szpitala. Powodem hospitalizacji było pęknięcie woreczka robaczkowego.
- Swój ostatni występ wokalistka dała 19 marca w Londynie, w O2 Shepherds Bush Empire.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Bonnie Tyler nie żyje
Bonnie Tayler zmarła w 8 lipca w Faro, w Portugalii. Ceniona i obdarzona charakterystyczną chrypką wokalistka od pewnego czasu miała problemy ze zdrowiem. W maju tego roku trafiła do portugalskiego szpitala, gdzie z powodu pęknięcia wyrostka robaczkowego przeszła pilną operację. Niestety nie wszystko poszło po myśli lekarzy i artystka została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną.
I choć przy próbie wyburzenia piosenki pojawiły się komplikacje, to lekarzom w końcu udało się ustabilizować jej stan. Niebawem przedstawiciel artystki poinformował, że jej stan jest określany jako ciężki i wokalistka przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Niestety, mimo starań medyków piosenkarki nie udało się uratować. Bonnie Tayler odeszła w wieku 75 lat.
Ostatni koncert Bonnie Tyler. Gdzie artystka ostatni raz pojawiła się na scenie?
Bonnie Tyler swój ostatni koncert dała 19 marca w Londynie, w O2 Shepherds Bush Empire. Występ miał być jednym z ostatnich w jej europejskiej trasie. Podczas półtoragodzinnego show gwiazda wykonała swoje największe przeboje. W tym "Holding Out for a Hero", który pojawił się na koniec występu.
Jeszcze przed pojawieniem się na scenie, artystka publikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z muzykami, a także wyrażała wielką radość z możliwości występowania na żywo, przed publicznością.
Zobacz także:
- Bonnie Tyler nie żyje. Słynna wokalistka odeszła w wieku 75 lat
- Od "Footloose" do "Shreka 2". Ta piosenka Bonnie Tyler zyskała drugie życie po latach
- Chrypka Bonnie Tyler nie była darem natury. Skąd się wzięła? Niewiele osób zna tę historię