To koniec związku Anety i Roberta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". "Trudno mi o tym pisać"

Robert i Aneta Żuchowscy
To koniec małżeństwa Anety i Roberta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". "Trudno mi o tym pisać"
Źródło zdj. gł.: player.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aneta i Robert Żuchowscy skradli serca widzów "Ślubu od pierwszego wejrzenia", tworząc jedną z najbardziej zgodnych par w historii programu. Jak się jednak okazuje, małżonkowie nie są już razem. "Niespełna dwa miesiące temu się rozstaliśmy" - czytamy we wpisie, który opublikował w mediach społecznościowych były uczestnik eksperymentu społecznego.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-830386
Nowi eksperci programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Aneta i Robert Żuchowscy ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" się rozstali

O zakończeniu swojego małżeństwa Robert Żuchowski poinformował fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

"Pięć lat temu poznaliśmy się z Anetą w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Wielu z was pamięta nas z tamtego czasu i do tej pory nam kibicowało. Kiedy zakładaliśmy rodzinę, wyobrażałem sobie, że będziemy razem przez lata. Niespełna dwa miesiące temu się rozstaliśmy. Trudno mi o tym pisać" - przyznał były uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w oświadczeniu, które pojawiło się w piątkowy poranek na jego instagramowym profilu.

Robert Żuchowski podkreślił jednak, że choć rozstanie z żoną jest dla niego niezwykle bolesne, chce brać jak najbardziej aktywny udział w życiu ich dzieci.

"Nasze rozstanie nie zmienia tego, jak ważne jest dla mnie bycie ojcem. Zależy mi na tym, żeby być obecnym w codziennym życiu naszych dzieci i brać czynny udział w ich wychowaniu. Chcę, żeby wiedziały, że zawsze mogą na mnie liczyć" - czytamy.

"Ze względu na dobro naszych dzieci i z szacunku do Anety powody rozstania zachowam dla siebie. Proszę was o uszanowanie naszej prywatności" - dodał Robert Żuchowski.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Aneta i Robert Żuchowscy nie są już razem

Pod opublikowanym przez Roberta Żuchowskiego oświadczeniem pojawiło się wiele wspierających komentarzy. Internauci podkreślili w nich, że trzymają kciuki za dalsze losy bohatera programu TVN.

- "Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po waszej myśli. Klasa - Robert i Aneta. Rozchodzić się w zgodzie i z myślą o dzieciach - to świadczy o waszej dojrzałości. Dobro dzieci najważniejsze, za to was bardzo szanuję", "Robert, trzymam kciuki za dobre relacje z dziećmi! Wierzę w twoje dobro", "Robert, przechodziłem przez to. Wiem, że teraz ciężko w to uwierzyć, ale jeszcze będzie pięknie. Zobaczysz", "Co za smutna informacja. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży po waszej myśli" - czytamy na Instagramie.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot