Anastazja Jakubiak opublikowała wzruszające nagranie. "Tomek na pewno jest dumny"

Anastazja Jakubiak
Anastazja Jakubiak napisała książkę pt. "Spotkajmy się tam, w kosmosie"
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Książka "Spotkajmy się tam, w kosmosie" Anastazji Jakubiak trafiła właśnie do sprzedaży. Autorka opublikowała nagranie dokumentujące, jak otwiera pudło, w którym są pierwsze egzemplarze. - Jestem bardzo, bardzo dumna i mam nadzieję, że ty też - zwróciła się wdowa do Tomasza Jakubiaka.
Kluczowe fakty:
  • Premiera książki "Spotkajmy się tam, w kosmosie" dziś - 18 marca 2026 roku.
  • "To szczera, osobista opowieść Anastazji Jakubiak, żony Tomka Jakubiaka, mamy małego syna, kobiety, która towarzyszyła ukochanemu w chorobie nowotworowej i została z tym doświadczeniem na zawsze" - czytamy na stronie fundacji.
  • Tomek Jakubiak zmarł 30 kwietnia 2025 r. po ciężkiej chorobie nowotworowej. Miał 41 lat.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-259962
Anastazja Jakubiak o intymności, bezsilności i wsparciu w chorobie
Źródło: Dzień Dobry TVN

"Spotkajmy się tam, w kosmosie" - książka Anastazji Jakubiak

Anastazja Jakubiak, żona zmarłego w kwietniu 2025 r. jurora "MasterChefa" - Tomasza Jakubiaka, napisała książkę "Spotkajmy się tam, w kosmosie".

- Nie jest to ani poradnik, ani pamiętnik. To jest przełamanie różnych tematów tabu i myślę, że to jest takie pokazanie i przygotowanie się na coś niemożliwego, bo nie da się przygotować na chorobę przewlekłą. Ta książka, mam nadzieję, trochę pomoże i osobom chorym, jak i wspierającym zobaczyć tę perspektywę - tłumaczyła autorka w Dzień Dobry TVN.

Anastazja Jakubiak otwiera paczkę z książkami

Dzień przed premierą publikacji Anastazja Jakubiak zamieściła w mediach społecznościowych nagranie ukazujące, jak otwiera pudełko, w którym jest wiele egzemplarzy "Spotkajmy się tam, w kosmosie".

- Normalnie czuję, jak ciśnienie mi wzrosło. Już mi jest gorąco. Przyszły książki, więc właśnie je otwieram. [...] Chciałam, żeby było to udokumentowane i żebyście byli przy tym, jak to otwieram. Ręce mi się trzęsą. Nie powinnam być sama, powinnam być z kimś w takiej sytuacji. W ogóle BHP, jakieś bezpieczeństwo. [...] Dobrze zapakowali, porządnie. Matko jedyna, jak to pachnie. Bardzo, bardzo lubię wąchać książki. Jest! Niesamowite, mamy to! - relacjonowała na Instagramie autorka książki. Jak zaznaczyła, ma nadzieję, że książka pomoże wielu osobom.

- Kurczę, jestem bardzo, bardzo dumna i mam nadzieję, że ty też - zwróciła się do Tomasza Jakubiaka, kierując palec do góry.

W opisie wdowa wyjaśniła, że książka stała się dla niej formą terapii i nadała sens ostatnim dwóm latom jej rodzinnego życia. - To moment ogromnego wzruszenia - dziękuję za słowa wsparcia, za to, że jesteście - napisała do swoich obserwatorów.

Pod postem posypały się gratulacje i życzenia.

"Tomek na pewno jest dumny. Życzę dużo siły i powodzenia!" Jesteś wspaniała!", "Brawo", "Wzruszenie", "Gratuluję", "Już płaczę", "Jesteś wielka", "Łezka w oku się zakręciła, gratulacje", "Na pewno kupię i przeczytam", "Podziwiam panią i mocno trzymam kciuki" - czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska