Nie żyje Pelagia. Warszawskie ZOO żegna 40-letnią mieszkankę ogrodu

Nie żyje Pelagia. Warszawskie ZOO żegna 40-letnią mieszkankę ogrodu
Nie żyje Pelagia. Warszawskie ZOO żegna 40-letnią mieszkankę ogrodu
Źródło: Warszawskie ZOO/FACEBOOK
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia warszawskie ZOO przekazało smutną wiadomość. Nie żyje 40-letnia samica hipopotama nilowego, Pelagia. - Cechowała się niesamowitą inteligencją, a na jej zaufanie zdecydowanie trzeba było sobie zasłużyć - przekazano w poście.
Pomóż dzikim kotom z Warszawskiego ZOO
Zoo zbiera piłki dla zwierząt (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Warszawskie ZOO. Nie żyje 40-letnia Pelagia

W mediach społecznościowych pojawiła się informacja o odejściu 40-letniej samicy hipopotama nilowego, Pelagii. Przekazało ją warszawskie ZOO w poście na Facebooku.

- Dzisiaj, 23 grudnia, pożegnaliśmy naszą samicę hipopotama nilowego Pelagię. Pelagia urodziła się we wrocławskim ogrodzie zoologicznym, 19 września 1985 roku, w okresie popularności brazylijskiego serialu, stąd jej pierwsze imię Isaura. Pelagią stała się rok później w paryskim ZOO, gdzie przyczyniła się do zwiększenia populacji tego gatunku w Europie. Po Francji miała być Algieria, no właśnie "miała", bo Pelagia miała inne zdanie, ówczesny partner wyjechał, a ona skierowała się do Niemiec. Znając ją, wcale nie jesteśmy zaskoczeni, że jej losy przybrały taki obrót - przekazano we wpisie.

Pracownicy ZOO wspominają Pelagię

Pracownicy warszawskiego ZOO wyjaśnili, że Pelagia zawsze była charakterna i twardo stąpała po ziemi.

- Była hipopotamicą, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, "Taka starsza Pani z torebką pełną cegieł". Potrafiła bezbłędnie wyczuć, kiedy coś "kombinujemy", komplikować nasze plany. Cechowała się niesamowitą inteligencją, a na jej zaufanie zdecydowanie trzeba było sobie zasłużyć - przekazano.

- Zdecydowanie mistrzyni treningów medycznych, dzięki którym mogliśmy się przygotować i na ten moment. Eutanazja to nie łatwy proces, ale monitorując jej komfort życia, wiedzieliśmy, że jest to ten czas. Moment, w którym pozwolimy jej odejść z należnym jej szacunkiem - podsumowano.

Wiadomość o odejściu Pelagii zasmuciła internautów.

- "Co za okropna wiadomość przed świętami. Pelaguś odpoczywaj sobie na zielonej trawce", "Bardzo smutna wiadomość. Spoczywaj na niebieskich łąkach", "Och Pelciu... słodkiego pływania za tęczowym mostem. A opiekunom ślemy moc ciepłych myśli i dobrej energii" - czytamy.

Zobacz także: