zadośćuczynienie

    Przez 150 lat, aż do 1996 roku, działały w Kanadzie szkoły rezydencjalne, czyli placówki z internatem. Trafiały do nich dzieci rdzennych mieszkańców. Były odbierane rodzicom, a następnie maltretowano je tam psychicznie i fizycznie. Po wielu latach negocjacji państwo wypłaci rekompensaty za krzywdy dokonane w przeszłości.

    Sąd Okręgowy w Opolu zasądził na rzecz Tomasza Komendy 12 mln zł zadośćuczynienia oraz 811 tys. 533 zł odszkodowania od Skarbu Państwa. Choć mężczyzna był niewinny, spędził 18 lat za kratami. O tym, czy można wycenić ludzką krzywdę, rozmawialiśmy z Katarzyną Klimko–Damską, psychoterapeutką, seksuologiem klinicznym i sądowym.

    Pani Magdalena Zarzycka-Redwan jest córką żołnierzy wyklętych. Przyszła na świat, gdy jej rodzice byli osadzeni w więzieniu lubelskiego zamku. Z zakładu karnego została odesłana, kiedy miała 2 lata i 2 miesiące. Trafiła do domu dziecka. Jak dalej potoczyły się jej losy? Jak dzieciństwo wpłynęło na jej dorosłe życie? Z Panią Magdaleną rozmawiał dziennikarz Dzień Dobry TVN Marcin Sawicki.

    Jakiś czas temu pewien bloger zarzucił Jerzemu Owsiakowi oszustwa i nieprawidłowe wykorzystywanie darów przekazanych na rzecz WOŚP. Jurek skierował sprawę do sądu, który orzekł, że ów bloger naruszył dobra osobiste i nakazał pozwanemu wypłatę ok. 19 tys. zł na rzecz szefa WOŚP. Jerzy Owsiak chce jednak te pieniądze oddać żonie blogera. Dlaczego? Jak radzi sobie z innymi hejterami? Powiedział o tym w Dzień Dobry TVN. Dowiedzieliśmy się również, jakie akcje planuje nasz gość.

    W Stanach Zjednoczonych można z powodzeniem walczyć o odszkodowania w sprawach, które w Polsce wydają się być absurdalne. Na przykład, pewien amerykański biznesmen otrzymał 21 milionów dolarów odszkodowania za zderzenie się z drzwiami. Dla porównania, w Polsce osoba zakażona paciorkowcem otrzymała od sądu sto tysięcy złotych. Skąd te wielkie różnice? Czym różni się odszkodowanie od zadośćuczynienia? Od czego zależy wysokość odszkodowania? Zapytaliśmy o to gościa Dzień Dobry TVN adwokata Elżbietę Bansleben.

    Nieistniejąca już francuska firma Poly Implant Prothese (PIP) produkowała wadliwe implanty piersi. Zanim sprawa wyszła na jaw, skorzystało z nich ponad 400 tys. kobiet na całym świecie. Obecnie we Francji toczy się proces karny. Jakie wady miały implanty? Ile implantów trafiło do Polski? Ile Polek bierze udział w postępowaniu? W Dzień Dobry TVN gościliśmy mecenasa Michała Biedka, który reprezentuje Polki w tej sprawie. Nasze rodaczki wystąpiły z pozwem zbiorowym.