Droga pamiątka z wakacji. Turystka przywiozła biżuterię z Dubaju i musiała zapłacić 100 tysięcy

Walizki na lotnisku
Jakie towary trzeba zgłosić do oclenia na lotnisku w Polsce?
Źródło zdj. gł.: onurdongel/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wakacyjne pamiątki przywiezione spoza Unii Europejskiej mogą okazać się bardzo kosztowne. Przekonała się o tym turystka wracająca z Dubaju, która nie zgłosiła drogiej biżuterii do oclenia i musiała zapłacić nie tylko cło, ale też grzywnę. Jakie towary trzeba zgłaszać po powrocie do Polski i jakie limity obowiązują podróżnych? Dowiesz się z artykułu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-592154
Rodzinne podróże bez turbulencji - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Turystka przywiozła z Dubaju biżuterię. Nie zgłosiła jej do oclenia

Magazyn "Polska i Świat" podjął temat ceł, które nałożone są na towary przywożone do naszego kraju z zagranicy. Z materiału dowiadujemy się, że każdy turysta po odbiorze bagażu, będąc jeszcze w hali przylotów, stoi przed istotnym wyborem - skierować się w stronę zwykle oznaczonego na zielono korytarza, którym przechodzi się, gdy się nie ma nic do oclenia, czy podążyć korytarzem oznaczonym na czerwono, gdzie idzie się w celu zgłoszenia towarów?

Wojciech Kwiatkowski ze służby celno-skarbowej w Warszawie przyznał w materiale, że dosyć często ludzie wybierają właśnie zielony korytarz, mimo że mają przedmioty objęte opłatą celną.

- Nie wiem, dlaczego podróżni się boją, żeby wchodzić na czerwoną strzałkę, czy też chcą coś ukryć i uniknąć opłaty - stwierdził. Program przytoczył też historię pewnej turystyki, opisaną przez Krajową Administrację Skarbową. Kobieta wracała do Polski z Dubaju, wylądowała na lotnisku Chopina w Warszawie, a następnie wybrała zielony korytarz. Jednak celnicy wybrali ją do wyrywkowej kontroli celno-skarbowej.

- Podczas kontroli funkcjonariusze ujawnili, że przywiozła towar spoza Unii, zakupiony na terenie Dubaju - opowiedział Kwiatkowski, podkreślając, że kontrola przedłużała się, ponieważ kobieta ukrywała towar i nie chciała powiedzieć o jego pochodzeniu. Celnicy w tym przypadku ujawnili w bagażu pierścionek i bransoletę o łącznej wartości blisko 300 tysięcy złotych.

Jakie towary wymagają opłacenia cła po przylocie do Polski?

Towary zakupione na terenie Unii Europejskiej nie wymagają opłacenia cła. Inaczej jest z produktami kupionymi poza UE, na przykład we wspomnianym Dubaju. W materiale magazynu "Polska i Świat" przytoczono też historię innego turysty, który również nie zapłacił cła na lotnisku w Polsce.

- Sytuacja druga to był obywatel Cypru, który również przyleciał z Dubaju. Posiadał dwa luksusowe zegarki, których też nie zgłosił - wspomniał Kwiatkowski. Były one warte 260 tysięcy złotych. W obu opisanych przypadkach celnicy naliczyli cło i grzywnę za brak zgłoszenia - łącznie blisko 100 tysięcy złotych.

- Myślę, że zupełne przypadki to jednostkowe sytuacje i to bardzo łatwo rozróżnić w zachowaniu pasażera. Cała reszta to jest niestety przemyślana decyzja - ocenił Robert Szewczyk z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie.

Cła na produkty kupione poza UE - jakiej wartości towary trzeba zgłosić do oclenia?

Kluczową zasadą przy powrocie z zakupionym towarem spoza Unii Europejskiej są limity. Jeśli chodzi o wartość kupionych towarów, to w transporcie lotniczym wynoszą one 430 euro.

- Wszystko powyżej należy zgłosić. Wszystkie takie osoby są wyłapywane i wszystko, co jest ponad tę normę, jest opodatkowane, oclone i w zależności, z jakiego kierunku się przyjechało, trzeba się liczyć z dodatkową karą i uiszczeniem należności - ostrzegł Robert Szewczyk. Natomiast Wojciech Kwiatkowski wyjaśnił, że celnicy nie mogą mieć wątpliwości co do pochodzenia towaru.

- A jeżeli wątpliwości mamy, staramy się taryfikować dany towar - dodał.

Żywność spoza UE oraz gotówka a cła - jakie są zasady?

W materiale zwrócono też uwagę na zasady dotyczące jedzenia. Na poznańskim lotnisku tylko od początku 2026 roku zarekwirowano ponad dwie tony żywności spoza Unii, która nie powinna trafić do naszego kraju. Prawo przewiduje wyjątki, którymi wśród owoców są na przykład banan, durian, kokos, ananas i daktyl.

Warto też pamiętać, że celnikom zgłosić należy również wwóz gotówki powyżej 10 tysięcy euro.

- Poświęćmy chwilę przed wylotem, żeby sprawdzić wszystkie rzeczy, które będą dotyczyły naszego wylotu, żeby on był przyjemny - powiedziała Małgorzata Spychała-Szuszczyńska z Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu.

- Istnieje specjalny serwis granica.gov.pl, gdzie tego typu informacje można sprawdzić - przypomniał dziennikarz i ekspert branży turystycznej, Paweł Kunz, a także zachęcił do korzystania z niego przed podróżami zagranicznymi.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz