Muzyczna jesień zapowiada się wyjątkowo. Tych zagranicznych płyt warto słuchać w październiku
- W październiku 2026 r. swoje nowe krążki zaprezentują znani światowi artyści - m.in. Kodaline i John Legend.
- Sprawdź nasze subiektywne zestawienie najciekawszych zagranicznych premier miesiąca.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kodaline "We Were Only Young" - premiera płyty 2 października
Pierwszą premierą, o której naszym zdaniem warto tutaj wspomnieć, jest najnowszy album grupy Kodaline. Płyta, ku rozpaczy fanów kapeli, jest zapowiadana jako ich ostatni krążek. Premiera wydawnictwa zaplanowana jest na 2 października.
- Kodaline żegnają się ze słuchaczami w imponującym stylu - emocjonalnym i pełnym serca albumem, zawierającym najlepszą muzykę, jaką stworzyli od lat. Refleksyjna płyta opowiada o trudnej, ale satysfakcjonującej podróży przez życie. To pełne zadumy spojrzenie na dojrzewanie, siłę relacji, rozwój i trwałość miłości, a także pełne nadziei spoglądanie w przyszłość oraz pogodzenie się z tym, że pewne rzeczy i sytuacje dobiegają końca - czytamy w opisie "We Were Only Young". Naszym zdaniem warto poświęcić płycie czas w najbliższym miesiącu. Powinna przypaść do gustu nie tylko miłośnikom talentu tej wspaniałej czwórki z Irlandii. Pokochają ją też wszyscy, którym bliskie są indie-rockowe brzmienia okraszone folkiem.
Jeśli nie jesteście pewni, czy to coś dla was, zachęcamy do zapoznania się z singlami. Pierwszą zapowiedzią albumu był udostępniony jeszcze wiosną utwór tytułowy. Szybko okazał się przebojem, gromadząc ponad sześć milionów odtworzeń i trafiając do największych rozgłośni w Wielkiej Brytanii oraz Europie. Oprócz niego Kodaline zaprezentowało też trzy inne numery z tego wydawnictwa - "Without You", "Back Tu Me" i "Vultures".
Queens of the Stone Age "Perfecth" - premiera płyty 30 października
Swoje nowe utwory zaprezentują w październiku również artyści z zespołu Queens of the Stone Age. Jeśli więc macie ochotę na mocniejsze brzmienia podczas jesiennej słoty, będzie to idealna propozycja dla was. Ich muzyka jest pełna sprzeczności - odważna i nieograniczona, nastrojowa i złowroga, łagodna i osobliwa. Ponadto za nowym wydawnictwem grupy idzie bardzo ciekawa koncepcja, nawiązująca do sztuki naprawiania ceramiki rodem z Japonii. Kintsugi, bo o niej mowa, polega na wypełnianiu pęknięć w naczyniach złotem. Zakłada, że to, co zostało rozbite, dzięki naprawie staje się piękniejsze, nic nie tracąc ze swoich walorów. Jak głosi opis albumu, właśnie w takim duchu został stworzony.
Naszym zdaniem warto się nim zainteresować, gdyż to naprawdę wyjątkowe podejście do tworzenia muzyki. Co ciekawe, to nie jedyna nietuzinkowa idea związana z tą płytą. Jej tytuł jest tajemniczy i zaskakujący, a artyści wyjaśniają zmianę pisowni w słowie "perfect" w następujący sposób:
- Nic na tym świecie nie jest idealne, ale wszystko wydaje się być "perfecth". I ten tytuł jest zabawny, kiedy jesteś wśród innych, ale już nie jest taki zabawny, kiedy jesteś sam i zdajesz sobie sprawę z tego, jak niedoskonałe jest wszystko - czytamy w opisie krążka. Nie ukrywamy, że jesteśmy zaintrygowani i na pewno rozpoczniemy odsłuch albumu już w dniu jego premiery, czyli 30 października. Zachęcamy was do tego samego.
John Legend "Muse" - premiera płyty 23 października
Melomanom, którzy wolą popowe i soulowe ballady, okraszone aksamitnym wokalem, polecamy nową płytę Johna Legenda. Krążek "Muse", w całości wyprodukowany przez Pharrella Williamsa, będzie miał swoją premierę 23 października.
Na razie mogliśmy zapoznać się z dwoma singlami - "Daylight" i "Fireflies". Jeśli jeszcze wahacie się, czy spędzić jesień w towarzystwie dźwięków serwowanych przez tego artystę, zachęcamy do wysłuchania ich już teraz. Całe wydawnictwo zawiera 16 utworów. W kilku z nich gościnnie wystąpił autor hitu "Happy", a jedna piosenka została nagrana z udziałem artysty o pseudonimie Clipse. Jeśli lubicie melodyjne utwory w stylu R&B, krążek "Muse" z pewnością przypadnie wam do gustu. Idealnie wpisze się w jesienną atmosferę.
Pozostałe zagraniczne premiery października 2026 - wydania rocznicowe
W najbliższym miesiącu pojawią się też dwa bardzo ciekawe wydania jubileuszowe. Oba zostały przygotowane z okazji okrągłych rocznic premier albumów, stworzonych przez artystów, których nie ma już z nami. Pierwsze z nich to "BACK TO BLACK (20th Anniversary)" z piosenkami Amy Winehouse. Wydawnictwo łączy oryginalny "Back To Black" z materiałami dodatkowymi, w tym rzadkimi B-side’ami, wersjami demo i alternatywnymi nagraniami. Jego premierę zaplanowano na 23 października.
W najbliższym miesiącu ukazać ma się też "The Divine Feminine 10th Anniversary" z utworami Maca Millera. Wydanie na 10-lecie krążka zawiera trzy niepublikowane wcześniej utwory z sesji nagraniowych i trafi do sprzedaży 2 października w wersji 3LP z drukowanymi kopertami wewnętrznymi i pojedynczą okładką.
Zobacz także:
- LP, Ellie Goulding i wielu innych. Tych zagranicznych płyt warto słuchać we wrześniu
- Te polskie płyty zachwycą we wrześniu. Od Artura Rojka po grupę Behemoth
- Od Johnny'ego Deppa po Sama Smitha. Te muzyczne premiery zachwycą w sierpniu