Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
USA. Ogromne zapadlisko zniszczyło dom Nicolasa Cage'a
Na początku września pod podjazdem jednej z rezydencji przy Sea Level Drive na zamkniętym osiedlu położonym przy plaży Lechuza w Malibu utworzyło się ogromne zapadlisko, które miało ponad 7,5 m głębokości, 9 metrów szerokości i 18 m długości. Do powstałej wyrwy wpadł m.in. fragment domu Nicolasa Cage'a. Na szczęście w momencie zdarzenia nikogo nie było w budynku. Zniszczenia były na tyle duże, że władze miasta objęły ewakuacją mieszkańców kilkudziesięciu pobliskich domów i ogłosiły stan wyjątkowy.
Nicolas Cage czuje się "nieco bezdomny"
Wszystko wskazuje na to, że dwa miesiące od dramatycznego wydarzenia niewiele zmieniło się w sytuacji aktora. Jak przyznał podczas spotkania z fanami, które odbyło się 31 października, na razie nie może liczyć na powrót do wartej ponad 10 mln dolarów rezydencji.
- Obecnie jestem nieco bezdomny. Coś wydarzyło się z moim domem w Malibu i teraz żyję w hotelach. Nie mamy w tym roku zwykłego Halloween, a ja to bardzo lubię. Zabiorę córkę na zbieranie słodyczy gdzieś w Santa Monica - stwierdził aktor podczas Los Angeles Comic Con.
370-metrowa willa Nicolasa Cage'a w Malibu została przez niego kupiona w 2024 roku. Przypomnijmy, że przed laty aktor miał inne kłopoty z nieruchomościami - w 2009 roku przepisy podatkowe zmusiły aktora do sprzedaży aż pięciu posiadłości, w tym 28-pokojowego zamku w Niemczech. Jak tłumaczył aktor, z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej nie był w stanie dłużej go utrzymywać.
Zobacz także:
- Zawalił się fragment posiadłości Nicolasa Cage'a. Dziura w ziemi ma ponad 7 m głębokości
- Nicolas Cage zmienił nazwisko. "Lepiej być patriarchą własnej małej rodziny niż kuzynem-klaunem"
- Nicolas Cage ujawnił powód rozstania z Sarah Jessicą Parker. Niedoszła teściowa zadecydowała?