Michał Wiśniewski komentuje rozstanie z Polą. "To jest początek bardzo trudnej drogi"

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski komentuje rozstanie z Polą. "To jest początek bardzo trudnej drogi"
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Związek Michała i Poli Wiśniewskiej przeszedł do historii. Lider zespołu Ich Troje w najnowszym wywiadzie opowiedział o kulisach rozpadu związku oraz odpowiedzialności, jaką – jego zdaniem – trzeba ponieść za podejmowane w życiu decyzje. – Postarajmy się w tym wszystkim pokazać klasę – podkreślił wokalista.
Kluczowe fakty:
  • Michał Wiśniewski rozstał się z piątą żoną, Polą Wiśniewską.
  • Wcześniej jego żonami były: Magda Femme, Mandaryna (Marta Wiśniewska), Anna Świątczak i Dominika Tajner.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-424553
Pola Wiśniewska o rozstaniu z Michałem Wiśniewskim
Źródło: Dzień Dobry TVN

Michał Wiśniewski odniósł się do rozstania z Polą. "Przyczyna leży po dwóch stronach"

Michał i Pola Wiśniewscy poznali się w 2019 roku. Rok później wzięli ślub, a w kolejnych latach doczekali się dwóch synów - Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Ich miłość nie przetrwała jednak próby czasu i postanowili się rozwieść. O powodach tej decyzji wokalista opowiedział w najnowszym wywiadzie dla Jastrząb Post.

- W każdym związku przyczyna leży po dwóch stronach. Tak jest. Z tym się nie da dyskutować. Ktoś podejmuje decyzję, tę decyzję trzeba uszanować. Z zasady każdy koniec jest początkiem czegoś nowego - przyznał Michał Wiśniewski.

Na pytanie dziennikarki portalu, czy starał się ratować małżeństwo, czy z pokorą przyjął decyzję Poli, lider Ich Troje odpowiedział wymijająco: - Nie mogę i nie chcę tego komentować. Natomiast w tekstach, które śpiewam, bardzo często dokładnie to opisuję. Można to potraktować jako fikcję literacką, w której jest bardzo dużo prawdy.

Michał Wiśniewski o odpowiedzialności za rodzinę

Michał Wiśniewski zaznaczył w wywiadzie, że po rozstaniu z Polą najważniejsze pozostaje dla niego dobro dzieci.

- Cieszę się, że na ten moment przede wszystkim udaje nam się w pewien sposób zadbać o nasze dzieci i to jest podstawa, to jest najważniejsze ze wszystkiego. Te dzieci mają też rodzeństwo, które bardzo kibicuje temu, żeby te stosunki były jak najlepsze - podkreślił lider Ich Troje.

- Jestem pierwszym orędownikiem tego, żeby dzieciaki na tym nie straciły. Zadbaliśmy chyba obydwoje o to. Mówię "chyba", bo wiadomo, że to jest początek bardzo trudnej drogi przed nami i życzę nam - i Poli, i sobie - żeby to była jak najmniej wyboista droga. Jeżeli już coś się skończyło, to postarajmy się w tym wszystkim pokazać klasę i wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje - dodał.

Zobacz także:

Źródło: jastrzabpost.pl
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska