Dalsza część tekstu pod wideo:
Martyna Wojciechowska z przesłaniem dla maturzystów
W poniedziałek rozpoczęły się matury. Dla wielu licealistów jest to czas stresujący - wyniki zadecydują o tym, czy uda im się dostać na wymarzone studia.
Pocieszającym przesłaniem podzieliła się z maturzystami podróżniczka i dziennikarka Martyna Wojciechowska.
- Trzymam za Was bardzo mocno kciuki. Za rodziców też, bo jako mama tegorocznej maturzystki rozumiem doskonale, jak rodzice mogą się stresować. Na maturze dajcie z siebie tyle, ile możecie dać, niech wszystko pójdzie po Waszej myśli, ale nie stresujcie się za bardzo tym całym "egzaminem dojrzałości" - tłumaczyła.
Martyna Wojciechowska wspomina swoją maturę
Podróżniczka radziła, by egzamin dojrzałości traktować jako kolejny etap w drodze do przyszłego życia, "a nie coś, co je zdefiniuje i określi wartość". Następnie odniosła się do własnych przeżyć. - Nie dostałam się na studia, na które planowałam się dostać. Robię coś zupełnie innego niż mój zawód wyuczony. Nikt mnie nigdy nie zapytał, jaki miałam wynik z matury. Ważniejsze okazało się to, że ktoś mi pomagał rozwijać skrzydła i przekonał, że niemożliwe nie istnieje. To dzięki temu daję sobie radę w życiu - podsumowała gwiazda, dodając do wpisu zdjęcie z 1993 roku.
Zobacz także:
- Harmonogram matur 2026. Kiedy odbywają się poszczególne egzaminy?
- Gwiazdy wspominają maturalny stres. "Miałem dwa różne buty"
- Maturalny stres Sary James. "Uczę się na tydzień przed"