- Jeremi Sikorski zaczynał karierę jako dziecko w Teatrze Roma.
- Po latach pracy dla innych artystów wraca do własnej twórczości.
- Kluczową rolę w jego życiu odgrywa rodzina i relacja z bratem.
Powrót Jeremiego Sikorskiego na scenę to nie tylko kolejny etap kariery, ale także dowód na to, że czas i doświadczenie mogą stać się największym atutem artysty.
Powrót do Teatru Roma i początki kariery Jeremiego Sikorskiego
Powrót do miejsca pierwszych sukcesów stał się dla Jeremiego Sikorskiego momentem refleksji i wzruszenia. Artysta nie ukrywa, że właśnie tu zaczęła się jego muzyczna droga i to doświadczenie ukształtowało jego dalszą karierę.
- W wieku siedmiu lat, jako młody chłopak, stałem właśnie na tych deskach przed dużą publicznością i to było dla mnie naprawdę coś magicznego i wyjątkowego. I cieszę się, bo jadąc tutaj miałem taki moment wzruszenia i zdałem sobie sprawę, że to już dwadzieścia lat - mówi Jeremi Sikorski
Artysta wspomina również swoje pierwsze kroki na scenie i moment, który zadecydował o jego przyszłości. - Jak dowiedzieliśmy się, że będzie casting, to ja powiedziałem rodzicom - chcę. I przyjechaliśmy. Udało się. Stałem tutaj, pamiętam śpiewałem piosenkę Wy nie wiecie, a ja wiem. Tam siedziało jury. Jakimś cudem chyba zobaczyli w tym młodym chłopaku jakiś potencjał - wspomina.
Jeremi Sikorski. Kariera muzyczna, przerwa i powrót na scenę
Choć Jeremi Sikorski szybko zdobył rozpoznawalność, jego droga nie była pozbawiona trudnych decyzji. Artysta świadomie wycofał się z pierwszego planu, by odnaleźć własny kierunek i rozwijać się jako twórca.
- Powiem Ci szczerze, że z perspektywy czasu, jak sobie na to wszystko patrzę, to po prostu tak musiało być. Ja w pewnym momencie sam trochę nie wiedziałem, w którą stronę muzycznie chcę iść. Zasmakowałem pracy z innymi artystami jako songwriter i bardzo się w tym odnalazłem. Wręcz to mnie pochłonęło, ale nawet podejmując tę decyzję, że na chwilę znikam, wiedziałem, że będzie moment, w którym wrócę i będę tworzył dalej swoje rzeczy, tylko nie wiedziałem, kiedy to będzie - tłumaczy Jeremi Sikorski
Jeremi Sikorski o relacji z bratem
Dziś wraca z nową energią, a jego talent doceniają zarówno współpracownicy, jak i najbliżsi. Szczególne znaczenie ma dla niego relacja z bratem, który od lat towarzyszy mu zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
- Bardzo dobrze wspominam te momenty, jak siedzieliśmy sobie razem w pokoju. Mieliśmy takie piętrowe łóżka, Artur spał na górze, ja na dole. I od najmłodszych lat się wychowywaliśmy razem. I faktycznie spędzaliśmy cały czas razem - opowiada artysta.
- To nie jest kwestia zazdrości, tylko bardziej jakiegoś takiego szacunku wzajemnego, myślę. I też czuję ten szacunek od Jeremiego - dodaje Artur Sikorski.
Jeremi Sikorski na scenie Dzień Dobry TVN
Jeremi Sikorski i jego brat Artusr wystąpili na naszej scenie w piosence "Młodość". Koniecznie zobaczcie ich występ:
Zobacz także:
- Modowe wpadki na Oscarach. Które gwiazdy nie popisały się stylizacjami? "Kompletnie nietrafiona"
- Nieuleczalnie chora aktorka zachwyciła na oscarowym afterparty. Show skradł jednak jej uroczy towarzysz
- Ma zaledwie 25 lat, a już otrzymała Oscara. Kim jest Mikey Madison?