Masowe odwołania koncertów. Mówi się o "gorączce niebieskich kropek"

The Pussycat Dolls - gwiazdy masowo odwołują koncerty
The Pussycat Dolls - gwiazdy masowo odwołują koncerty
Źródło zdj. gł.: Getty Images North America
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Odwołane trasy, puste miejsca na widowni i coraz słabsza sprzedaż biletów. Artyści na całym świecie masowo rezygnują z koncertów, a internetowi fani coraz głośniej mówią o tajemniczej "gorączce niebieskich kropek". O co chodzi?

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-364688
Dokąd wyruszy Julia Wieniawa z nową trasą koncertową?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Gwiazd muzyki masowo odwołują koncerty

Pussycat Dolls oficjalnie odwołały swoją długo wyczekiwaną trasę koncertową po Ameryce Północnej. To nie jedyny zespół, który w tym roku zmuszony był zrezygnować z zaplanowanych występów. Podobna sytuacji dotyczy Post Malone, a także Jennifer Lopez, Meghan Trainor, czy Demi Lovato. Choć w większości przypadków, artyści tłumaczą się kwestiami zdrowotnymi lub osobistymi, internetowi fani mają na to swoją teorię. Ich zdaniem, tak jak w przypadku  amerykańskiej grupy Pussycat Dolls, trasy nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem, co skutkuje słabą sprzedażą biletów i pustymi miejscami na widowni.

Gorączka niebieskich kropek dopadła zagraniczne gwiazdy

W związku z rosnącą falą odwoływanych koncertów, w sieci pojawia się coraz więcej spekulacji. Fani muzyki ironicznie określają to zjawisko epidemią tzw. "gorączką niebieskich kropek". Dlaczego? Nazwa ta nawiązuje do jednego z najpopularniejszych serwisów sprzedaży biletów na świecie, gdzie niebieskie kropki na mapie widowni oznaczają niesprzedane miejsca. Jeśli jest ich zbyt dużo, to alarm dla organizatorów, by w porę wycofać się z wydarzenia, która nie przyniesie wystarczających dochodów.

Skąd tak małe zainteresowanie muzyką? Eksperci branży muzycznej wskazują, że rynek koncertowy po pandemii bardzo się zmienił. Ceny biletów są rekordowo wysokie, a fani muszą wybierać, na które wydarzenia rzeczywiście chcą wydać pieniądze. Według danych Pollstar i The Wrap średnia cena wejściówki w USA zwiększyła się z około 82 dol. w 2020 r. do około 144 dol. w 2026 r., co oznacza wzrost o ponad 75 proc. w ciągu zaledwie sześciu lat.

Dodatkowo ogromna liczba tras organizowanych jednocześnie sprawia, że nawet wielkie nazwiska nie gwarantują dziś kompletu publiczności. W mediach społecznościowych regularnie publikowane są zrzuty ekranów pokazujące "morze niebieskich kropek", co szybko staje się powodem internetowych komentarzy i krytyki.

Problem pokazuje też, jak bardzo zmieniła się pozycja gwiazd popkultury. Jeszcze kilka lat temu wyprzedanie dużej trasy koncertowej było dla największych artystów niemal formalnością. Dziś nawet światowe nazwiska muszą walczyć o uwagę odbiorców, konkurując nie tylko z innymi muzykami, ale także z platformami streamingowymi, mediami społecznościowymi i rosnącymi kosztami życia fanów.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: NB