Anna Jurksztowicz

    Anna Jurksztowicz

    Trudno w to uwierzyć, ale od debiutu Anny Jurksztowicz minęło już 35 lat. To właśnie w 1985 roku podczas Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu wokalistka po raz pierwszy zaprezentowała się szerokiej publiczności. O początkach swojej kariery i najbliższych planach artystycznych opowiedziała w Dzień Dobry TVN, a na naszej scenie zaśpiewała nowy utwór "Jestem taka sama". Posłuchajcie.

    Zbigniew Wodecki był wyjątkowym człowiekiem i artystą. W Dzień Dobry TVN wspominaliśmy go z dziennikarką Marią Szabłowską, skrzypkiem Filipem Jaślarem i wokalistką Anną Jurksztowicz. Za co go cenili? Co mu zawdzięczają?

    Paweł Kalisz to Polak na stale mieszkający w Belgii. Został okrzyknięty bohaterem po tym, jak rzucił się na rabusia trzymającego pistolet. Został wielokrotnie postrzelony, na szczęście lekarze uratowali mu życie. Ile kul przeszyło ciało Pana Pawła? O napadzie opowiedział dziennikarzowi Dzień Dobry TVN Marcinowi Sawickiemu.

    Producentem nowej płyty Anny Jurksztowicz został jej syn - Radzimir Dębski. Dlaczego zdecydowali się na współpracę? Kto ich do tego namówił? I czy dogadują się w studiu nagraniowym? Jak Radzimir ocenia śpiew swojej mamy? Zapytała o to dziennikarka Dzień Dobry TVN Agnieszka Jastrzębska.

    Dziennikarka Dzień Dobry TVN Agnieszka Jastrzębska zapytała Annę Jurksztowicz o przystojnego syna. Do kogo muzyk jest bardziej podobny - do niej czy do ojca Krzesimira Dębskiego? Czy Radzimir miał duże powodzenie u kobiet? I czy wokalistka była zazdrosna, kiedy syn przyprowadzał do domu dziewczyny?

    Blogerka kulinarna, wokalistka i producentka muzyczna. Prywatnie żona Krzesimira Dębskiego. Nie ma chyba osoby w Polsce, która nie kojarzy jej z diamentowymi kolczykami:). W kuchni Dzień Dobry TVN Anna Jurksztowicz przygotowała: frittatę, sałatkę z buraków z kozim twarożkiem, kurczak z pomidorami i bazylią, owoce zapiekane w koglu moglu.

    Anna Kania i Joanna Dziewicka zrezygnowały z pracy w wielkiej korporacji, by założyć własny biznes. Postanowiły szyć szmaciane lalki, które - według nich - mogą się stać alternatywą dla lalek Barbie i Hallo Kitty. Kiedyś pracowały od rana do wieczora i musiały nieustannie wybierać pomiędzy pracą a rodziną, a dziś mają czas dla swoich najbliższych, realizują się i są szczęśliwe.