"Dwie żony" jednego męża. "Uznałyśmy obie, że to jest ciekawe"

Kiedy ex i obecna żona zostają przyjaciółkami. "On naprawdę nam kibicuje"
"Dwie żony" jednego męża
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W świecie, w którym relacje rodzinne bywają niezwykle skomplikowane, historia Pauliny Resich i Anny Hut-Młynarskej udowadnia, że stereotypy można łamać z klasą i poczuciem humoru. Dwie kobiety, które łączy jeden mężczyzna, dziś nie tylko żyją w zgodzie, ale też wspólnie działają w internecie. Jak wyglądała ich pierwsza rozmowa?

Niezwykła przyjaźń na przekór stereotypom

Paulina Resich, znana w sieci jako Lina, oraz Anna Hut-Młynarska, modelka i twórczyni internetowa, są żywym dowodem na to, że relacje "po" nie zawsze muszą być naznaczone konfliktem czy niechęcią. Choć łączy je jeden mężczyzna - Wiktor, który był mężem Liny, a dziś jest mężem Ani - kobiety szybko znalazły wspólny język i postanowiły przełamać tabu, pokazując swoją znajomość w mediach społecznościowych.

- Uznałyśmy obie, że to jest na tyle ciekawe, że trzeba włączyć kamerę i po prostu gadać. Do ludzi, do publiczności - wyjaśniła Paulina.

Ich historia zaczęła się od wiadomości na Instagramie, w której Lina poprosiła Anię o radę związaną z prowadzeniem profilu w mediach społecznościowych. Obie szybko odkryły, że mają podobne podejście do życia, a także wspólne poczucie humoru, które pomaga im dystansować się od trudniejszych tematów z przeszłości. Obecność Wiktora - byłego męża jednej i obecnego drugiej nie stanowiła przeszkody - wręcz przeciwnie, obie podkreślają, że łączy je coś więcej niż tylko historia z tym samym mężczyzną.

- Widywałyśmy się na imprezach typu komunie, właśnie imprezy u znajomych, więc my od razu podchodziłyśmy do siebie z jakąś taką sympatią i też dużo o sobie wiedziałyśmy - powiedziała Anna.

Social media miejscem przełamywania tabu

Lina i Ania postanowiły wykorzystać swoją nietypową relację, by pokazywać, że można budować zdrowe więzi także po rozstaniu czy rozwodzie. Wspólne nagrania dotyczą nie tylko ich historii, ale również wsparcia w budowaniu marki osobistej, przełamywaniu wstydu i radzeniu sobie z opinią innych.

Nie ukrywają, że wciąż pracują nad swoją znajomością. Na co dzień Lina mieszka za granicą, więc ich spotkania są rzadkie, ale regularnie utrzymują kontakt online i planują kolejne wspólne projekty. Nie wykluczają, że w przyszłości do ich rozmów dołączy także Wiktor, choć - jak żartują - nie chcą, by to on stał się gwiazdą ich kanału.

- On ma również bardzo duży dystans do świata i on naprawdę nam kibicuje. Podchodzi do tego z sympatią i z żartem, i z poczuciem humoru, i z takim kibicowaniem, że to jest ekstra - podsumowała Anna.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Agnieszka Wojnarowska