Waleria Gorobets i jej wyprawy
Dla Walerii Gorobets idealny wypoczynek to kolejne wyzwania i dawka adrenaliny. Aktorka i trekkerka nie boi się samotnych wypraw, a każda z nich staje się okazją do zdobywania nowych doświadczeń. Niedawno wróciła z ośmiodniowego, samotnego trekkingu po Dolomitach.
- Była to niesamowita przygoda, zwłaszcza że pierwszy raz nocowałam na dziko, w płachcie biwakowej - podkreśliła.
To jednak niejedyna ekstremalna wyprawa na jej koncie. Przed wyjazdem w Dolomity przemierzała Gwatemalę samochodem terenowym i jeździła po wulkanach.
Z chęcią jeździ też nad polskie morze, ale nie po to, by wylegiwać się na piasku.
- Mamy tu sporty wodne. Chcę spróbować - pierwszy raz od 10 lat - windsurfingu - zdradziła.
Tak Waleria Gorobets przygotowuje się do swoich wypraw
Do każdej podróży pakuje tylko to, co naprawdę niezbędne. W jej plecaku znajdują się m.in. płachta biwakowa, śpiwór i żywność liofilizowana. Nie zapomina również o powerbanku oraz zapasowych bateriach do aparatu, dzięki którym może korzystać ze sprzętu nawet podczas wielogodzinnych wypraw z dala od źródeł prądu.
Na koniec aktorka przypomniała o zasadach bezpiecznego korzystania z elektroniki latem.
- Chciałam też państwu przypomnieć, żeby nie trzymać naszych sprzętów elektronicznych bezpośrednio na słońcu, bo mogą się przegrzać. Jeżeli już tak się stanie, to wyrzucamy je razem z bateriami do odpowiednich kontenerów, żeby dbać o nasze środowisko - podsumowała.
Więcej informacji na temat produktów marki VARTA znajdziesz na jej oficjalnej stronie internetowej oraz profilu na Facebooku.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także: