Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
- W warszawskim ZOO doszło do incydentu, po którym zwenętrzny wybieg został zamknięty.
- Goryl Azizi musiał zostać objęty szczególną opieką, po tym, jak odwiedzający rzucał w zwierzę i próbował go karmić.
- ZOO apeluje: #ZOOstawNIEdokarmiaj.
Warszawskie ZOO apeluje
Warszawskie ZOO zaapelowało do wszystkich odwiedzających o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa po poważnym incydencie, do którego doszło w niedzielę, 14 lipca. Jak poinformowali przedstawiciele ogrodu zoologicznego, jeden ze zwiedzających rzucał w goryla Aziziego, a inni próbowali go dokarmiać.
Azizi to dobrze znany samiec goryla nizinnego, który mieszka w warszawskim zoo. Przyszedł na świat w 2000 roku w Zurychu, a do Warszawy został sprowadzony w 2008 roku. Odwiedzający cenią go za łagodne usposobienie, towarzyskość i zamiłowanie do zabawy. Wraz z dwiema samicami – N'Hasą i N'Iralé – tworzy grupę goryli mieszkającą w stołecznym ogrodzie zoologicznym.
W jakim stanie jest goryl Azizi?
W trosce o zdrowie zwierzęcia opiekunowie musieli czasowo zamknąć jego wybieg zewnętrzny. Azizi wymaga obecnie szczególnej opieki i – jak podkreśla ZOO – przez tę sytuację nie mógł cieszyć się świeżym powietrzem poza budynkiem.
– To nie jest niewinny żart ani gest sympatii – zaznaczają pracownicy placówki, apelując, by nie karmić zwierząt, nie wrzucać niczego na wybiegi oraz nie rzucać przedmiotami w żadnego z mieszkańców ogrodu.
Tego nie wolno robić w ZOO
ZOO przypomina, że każde zwierzę ma indywidualnie opracowaną dietę, dostosowaną do gatunku, wieku, stanu zdrowia i ewentualnego leczenia. Nawet niewielka ilość jedzenia podana przez osobę z zewnątrz może wywołać zatrucie, zaburzyć leczenie lub doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Zaapelowano również o niekarmienie zwierząt, niewrzucanie niczego na wybiegi oraz nierzucanie przedmiotami ani jedzeniem w same zwierzęta.
Pracownicy zwracają też uwagę, że rzucanie przedmiotów w zwierzęta powoduje stres, może prowadzić do urazów i zakłócać ich naturalne zachowania.
– To żywe, czujące istoty, które zasługują na szacunek i spokój – podkreślają.
Warszawskie ZOO przypomina, że teren ogrodu jest monitorowany, a jego regulamin jednoznacznie zakazuje dokarmiania zwierząt i wrzucania czegokolwiek na wybiegi.
– Najlepszym wyrazem troski o zwierzęta jest uszanowanie ich potrzeb – czytamy w apelu.
Placówka prosi o udostępnianie komunikatu, by jak najwięcej osób poznało zasady bezpiecznego zwiedzania i przyczyniło się do ochrony zwierząt.
Apel opatrzono hasłem: #ZOOstawNIEdokarmiaj.
Zobacz także:
- Jeden z najmniejszych jelonków na świecie urodził się w warszawskim zoo. "Najsłodsze, co dziś zobaczycie"
- Największe gołębie świata w warszawskim zoo. Są narażone na wyginięcie
- Narodziny w warszawskim zoo. Pomóż wybrać imię dla nowej mieszkanki