15-latek poinformował służby o bombie w samolocie. Nastolatek został zatrzymany

15-latek poinformował służby o bombie na lotnisku
15-latek poinformował służby o bombie na lotnisku
Źródło zdj. gł.: mokotow.policja.gov.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Służby dostały informację, że w jednym z samolotów na warszawskim lotnisku podłożono bombę. Na szczęście na pokładzie maszyny nie znaleziono ładunku wybuchowego. Policja ustaliła personalia i zatrzymała osobę, która odpowiada za fałszywe zgłoszenie. To 15-latek.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20250130_Nastolatek_REP_napisy
Nastolatek wpadł w złe towarzystwo. Co dalej? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Fałszywy alarm na lotnisku. Policja zatrzymała 15-latka

Z komunikatu zamieszczonego na stronie Komendy Rejonowej Policji Warszawa II wiadomo, że do zdarzenia doszło pod koniec września. Mężczyzna poinformował służby o rzekomym podłożeniu bomby w jednym z samolotów na warszawskim lotnisku. Dzwoniący nie potrafił jednak wskazać konkretnej maszyny, w której może znajdować się ładunek, nie przedstawił też motywów swojego działania.

Zgłoszenie zostało potraktowane bardzo poważnie. - Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wykonanie połączenia. Analizowali zgromadzone informacje i dane telekomunikacyjne. W toku prowadzonych czynności ustalono między innymi, że połączenie zostało wykonane z numeru zastrzeżonego, a numer telefonu podany podczas rozmowy najprawdopodobniej został wymyślony i miał utrudnić identyfikację sprawcy - przekazała policja.

Dalsze ustalenia zaprowadziły policjantów poza Warszawę – do województwa podlaskiego, do jednej z tamtejszych placówek wychowawczych. Funkcjonariusze z Wydziału do spraw Nieletnich i Patologii zatrzymali 15-letniego podopiecznego ośrodka. Jak podano w komunikacie mundurowi zabezpieczyli telefon nastolatka.

Fałszywe zgłoszenie o bombie z samolocie. Co grozi 15-latkowi?

- Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia czynu karalnego określonego w art. 224a § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego zawiadomienia o nieistniejącym zagrożeniu, które wywołuje działania instytucji lub organów mające na celu jego usunięcie - podano na stronie policji.

W komunikacie podkreślono, że tego rodzaju zgłoszenia stawiają służby w najwyższej gotowości i mogą powodować poważne utrudnienia w funkcjonowaniu obiektów, których dotyczą. Jeśli zgłoszenie jest fałszywe, osoba - również młoda - która zawiadomiła służby musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi.

O losie nastolatka zdecyduje teraz są rodzinny.

Zobacz także:

Źródło: mokotow.policja.gov.pl
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik