Reni Jusis o tym, jak odbiera świat zmysłami
W wywiadzie Reni Jusis przyznała, że długo zastanawiała się, jak mogłaby opisać siebie osobie, która poznaje ją po raz pierwszy. Ostatecznie doszła do wniosku, że jest połączeniem dźwięków i zapachów - co brzmi niezwykle poetycko, ale też bardzo trafnie w odniesieniu do jej twórczości. Wokalistka podkreśliła, że jako artystka odbiera świat zmysłami, a zapachy mają dla niej niemal magiczne znaczenie. Co więcej, zdradziła, że ma bardziej wyczulony węch niż większość ludzi.
- Ona lubi zapach, uwaga, 10 stopni Celsjusza. Kiedy została zapytana o to, jakby opisała ten zapach, mówi, że nie jest w stanie tego zrobić, ale kiedy wychodzi z domu, mówi, o, to jest to 10 stopni Celsjusza - powiedział Oliwer Kubiak.
- Jeżeli chodzi o taką bardziej przyziemną odpowiedź, powiedziała, że jest Renata, ale lubi kiedy mówi się do niej Reni - dodał.
Reni Jusis wspomina zabawną wpadkę
Nie zabrakło też wątku związanego z poczuciem humoru i rodziną artystki. Reni Jusis opowiedziała o zabawnym przejęzyczeniu, które na długo zapadło w pamięć jej bliskim. Gdy w rozmowie z młodszą siostrą chciała zabrzmieć wyjątkowo elokwentnie, powiedziała: "Uważaj, bo ja jestem mistrzem cienkiej riposty".
- Okazuje się, że rzeczywiście ta historia długo z nią została. Jest jej wypominana, a jej rodzina często w ogóle spisuje sobie takie właśnie przejęzyczenia - podsumował Oliwer.
Zobacz także:
- Zdjęcia w stroju kąpielowym na tle śniegu. Które gwiazdy uległy nowej modzie?
- "Dzieci na pewno będą dumne, że mama półnaga na zdjęciu". Joanna Moro odpowiedziała na przytyk fanki
- Joanna Moro pozuje toples w jeziorze. Nagranie wzbudziło mieszane emocje internautów