Złe wieści dla Meghan Markle. Nie chcą jej w telewizji. "Taką szansę powinien dostać australijski kucharz"

Meghan Markle
Meghan Markle w "MasterChef Junior" Australia. Fala krytyki i petycja o usunięcie
Źródło zdj. gł.: Pool/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Miał być wielki powrót na szklany ekran, jednak niechęć do księżnej Sussex dotarła już także do Australii. Informacja o nowej roli Meghan Markle w tamtejszym "MasterChef Junior" spotkała się z ogromną niechęcią wśród widzów programu. Australijczycy żądają zastąpienia żony brytyjskiego księcia lokalnym gospodarzem.

Dalsza część po wideo:

Zwyciężczynie "Masterchef Junior" i Michele Moran
Finalistki MasterChef Junior wspominają program
Źródło: Dzień Dobry TVN

Meghan Markle. Drastyczny spadek popularności

Kiedy w mediach pojawiła się informacja, że księżna Sussex dołączy do obsady popularnego show kulinarnego i na początku 2027 roku spędzi kilka tygodni w Melbourne, Australijczycy przyjęli tę wiadomość z oburzeniem. W internecie szybko pojawiła się petycja domagająca się wycofania Meghan Markle z produkcji.

Pytania o sens angażowania członkini brytyjskiej rodziny królewskiej zamiast rodzimych talentów postawiła między innymi Samara Weaving, dziennikarka News24, która podkreśliła, że producenci ignorują wolę widzów oraz nakłady finansowe.

- Uważam, że taką szansę powinien otrzymać australijski kucharz. Każdy rozsądny producent, patrząc na te wskaźniki popularności, doszedłby do wniosku, że to prawdopodobnie nie jest warte ogromnych pieniędzy, jakie trzeba będzie zapłacić Meghan za występ - zauważyła Weaving w rozmowie z magazynem "Express".

Stanowisko Meghan Markle i ekipy australijskiego "MasterChef Junior"

Jak wskazała ekspertka ds. rodziny królewskiej, Hilary Fordwich, w najnowszych badaniach instytutu YouGov w Wielkiej Brytanii Meghan Markle zajęła jedno z ostatnich miejsc na liście popularności royalsów. Niżej od uplasował się jedynie książę Andrzej o bardzo wątpliwej reputacji.

- Ludzie nie lubią patrzeć, jak ktoś rzuca swoją własną rodzinę na pożarcie. Widzą w niej hipokryzję - oceniała.

Choć księżna Sussex nie odniosła się bezpośrednio do informacji o petycji, kilkukrotnie wypowiadała się w mediach na temat propozycji powrotu do programu, w którym już wcześniej pojawiła się gościnnie w edycji dla dorosłych.

- W kwietniu spędziłam niesamowity czas z całą ekipą "MasterChefa", więc kiedy zaproponowano mi powrót i pracę z tą młodą grupą talentów, decyzja mogła być tylko jedna - mówiła Meghan Markle.

Entuzjazm podziela również współprowadząca program Poh Ling Yeow, która podkreśliła, że ponowne spotkanie na planie będzie dla niej wielką przyjemnością.

Zobacz także:

Źródło: Express.co.uk
Autorka/Autor: Karolina Reszkowska