Maja Hyży poddała się operacji plastycznej. "Brzuch, który dał życie czwórce dzieci, oddaję w dobre ręce"

Maja Hyży poddała się operacji plastycznej. "Brzuch, który dał życie czwórce dzieci, oddaję w dobre ręce"
Maja Hyży poddała się operacji plastycznej. "Brzuch, który dał życie czwórce dzieci, oddaję w dobre ręce"
Źródło zdj. gł.: Andras Szylagi/MW MEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Maja Hyży ma za sobą liczne operacje związane z wykrytą w dzieciństwie chorobą Otto-Chrobaka. Tym razem piosenkarka zdecydowała się jednak na zabieg z zakresu chirurgii plastycznej. O wszystkim opowiedziała w mediach społecznościowych, gdzie podzieliła się zdjęciem z kliniki.
Artykuł w skrócie:
  • Maja Hyży to ceniona polska wokalistka.
  • Artystka chętnie dzieli się z fanami fragmentami swojego życia prywatnego. W publikowanych na Instagramie wpisach opowiada m.in. o chorobie Otto-Chrobaka, z którą zmaga się od najmłodszych lat.
  • W ostatnim, zamieszczonym na portalu społecznościowym poście piosenkarka zdradziła, że zdecydowała się na zabieg plastyki brzucha.

Dalsza część artykuły pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-147974
Maja Hyży zmaga się z rzadką chorobą Otto-Chrobaka
Źródło: Dzień Dobry TVN

Maja Hyży zdecydowała się na plastykę brzucha

Maja Hyży już od najmłodszych lat zmaga się z chorobą Otto-Chrobaka - poważnym schorzeniem biodra, które wielokrotnie wymagało interwencji chirurgicznych i hospitalizacji.

- Jestem jedną z kilku osób na świecie, które mają tę chorobę. Miałam silne bóle biodra. Byłam usportowioną nastolatką, nagle zaczęła boleć mnie noga, stanęłam z płaczem i zaczęła się przygoda z poszukiwaniem lekarzy. Moja choroba cały czas postępowała. Mam usztywnione jedno biodro, drugie ma już trzecią endoprotezę. Straciłam rachubę, po ilu jestem operacjach. Około dziesięć mam za sobą, a to nie koniec, czekają mnie kolejne - mówiła artystka w jednym z wywiadów dla Dzień Dobry TVN.

Ostatnią operację piosenkarka przeszła w lipcu ubiegłego roku, podkreślając wówczas, że ma nadzieję na zakończenie leczenia. W środę piosenkarka podzieliła się z internautami kolejnym zdjęciem ze szpitala - tym razem jej pobyt w klinice nie był jednak związany ze wspomnianą chorobą, a abdominoplastyką, na którą się zdecydowała.

"Brzuch, który dał życie czwórce dzieci, dziś oddaję w dobre ręce. Jestem już w klinice. Za chwilę operacja. Bo jestem mamą. A mama też ma prawo być zaopiekowana. Wracam silniejsza" - czytamy w opisie zdjęcia, które artystka opublikowała na swoim instagramowym profilu.

Internautki wsparły Maję Hyży w komentarzach

Pod wpisem Mai Hyży pojawiło się wiele słów wsparcia. Użytkowniczki Instagrama dodały gwieździe otuchy, zapewniając ją, że wszystko przebiegnie pomyślnie.

"Powodzenia i dużo zdrówka", "Będzie najlepiej, jak może być", "Podziwiam panią za odwagę", "Powodzenia, Maju", "Masz rację, kochana", "Szybkiego powrotu do zdrowia, Maju", "Jak superbohaterka" - czytamy.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot