Katarzyna Zillmann o show biznesie i zakończonym związku. "Trzeba wziąć na klatę rzeczy, z których nie jest się dumnym"

Katarzyna Zillmann
Katarzyna Zillmann – mistrzyni sportu i odwagi
Źródło: Dzień Dobry TVN
Katarzyna Zillmann to jedna z najbardziej utytułowanych polskich wioślarek. Wśród swoich trofeów ma również olimpijski medal. Niedawno zawodniczka wystąpiła w popularnym programie. Ten występ sprawił, że bardzo mocno zwróciła na siebie uwagę mediów. Jak to wpłynęło na nią i jej życie prywatne? O tym Katarzyna Zillmann opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Katarzyna Zillmann o show biznesie

Rok 2025 był dla Katarzyny Zillmann bardzo intensywny. Udział w popularnym programie tanecznym sprawił, że plotkarskie media bardzo zainteresowały się nią i jej życiem prywatnym. - Kiedy idziesz do takiego programu, musisz wiedzieć, co z czym się je. Ja faktyczne podeszłam odsłonięta bez żądnych konkretnych przygotowań PR-owych, bez planów co do wypowiedzi na żywo. Ufałam temu, co to flow zapoda - powiedziała w Dzień Dobry TVN wioślarka.

Zawodniczka wyznała, że ludzie, których spotkała podczas realizacji programu, którzy chwalili jej ciężką pracę oraz wszystkie miłe wiadomości, które dostała, zrekompensowały jej trudności związane z byciem w centrum uwagi mediów.

Katarzyna Zillmann zaznaczyła, że media zaczęły się nią interesować znacznie wcześniej, gdy zdobyła olimpijski medal. - Większość życia pracowałam na te sukcesy sportowe. 15 lat nic więcej nie robiłam, tylko myślałam, od podstawówki miałam na tapecie tor regatowy w Rio, bo myślałam może, że tam wystartuję. Miałyśmy tak silną kadrę seniorek, gdzie, jako młodzieżowa mistrzyni świata mogłam powąchać sobie te ciężary na siłowni, mogłam sobie pomarzyć o rywalizacji bezpośredniej. Byłam tak mocno zalogowana w osiągnięcie tego celu, w treningi, w porzucenie praktycznie każdych innych aspektów życia. To była gra na jedną kartę. Jak zdobyłyśmy mistrzostwo świata seniorskie, mistrzostwo Europy. Miałyśmy bardzo barwną osadę, taką ekipę, że wiedziałyśmy, że jedziemy na te igrzyska po coś. Gdy osiągnęłyśmy ten cel i nagle ten boom medialny, na który wtedy nie byłam gotowa. Wtedy nie wiedziałam, co się, z czym je, merytorycznie nie byłam przygotowana do wielu rzeczy, ale czułam potrzebę wyrażanie siebie i walki, żeby mówić o sobie prawdę - wyznała.

Katarzyna Zillmann o zakończonym związku

Udział w programie oraz medialne zainteresowanie zbiegły się z trudności w życiu prywatnym. Wioślarka rozstała się w tym czasie z partnerką. - To nie są planowane rzeczy. Samo zakończenie związku nie jest nigdy łatwe, szczególnie w takich okolicznościach. Trzeba wziąć na klatę rzeczy, z których nie jest się dumnym - wyznała.

Wioślarka zapytana, czy teraz kiedy już zna mechanizmy i to jak działają media, czy zrobiła być coś inaczej, odpowiedziała, że nie. - Dałam wielu osobom nadzieję, a ja w wieku 13-15 lat, kiedy dorastałam i odkrywałam swoją tożsamość, walczyłam z otoczeniem, a w przestrzeni publicznej nie było słychać nic o osobach nieheteronormatywnych, to wciąż taki czy inny szum medialny, wydaje mi się, że byłby dla mnie pokrzepieniem - podsumowała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: