Spektakularne zjawisko atmosferyczne w Międzyzdrojach. To kryje się za wyjątkowym widokiem

Lej kondensacyjny
Spektakularne zjawisko atmosferyczne w Międzyzdrojach. To kryje się za wyjątkowym widokiem
Źródło zdj. gł.: Getty Images/ewg3D, Facebook/Sieć Obserwatorów Burz, zdjęcie Pani Wioletty Janys
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nad Międzyzdrojami (woj. zachodniopomorskie) pojawiło się nietypowe zjawisko atmosferyczne. Mieszkańcy nadmorskiego miasta oraz turyści zauważyli na niebie charakterystyczny, zwężający się ku dołowi obłok. Jak się okazało, był to lej kondensacyjny, którego zdjęcia prędko trafiły do sieci.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-634285
Prognoza pogody w stylu retro
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lej kondensacyjny w Międzyzdrojach

Fotografie niezwykłego zjawiska, do którego doszło w Międzyzdrojach 17 sierpnia, zostały opublikowane na facebookowym profilu o nazwie Sieci Obserwatorów Burz. We wpisie wyjaśniono, z czym związane było to spektakularne zjawisko.

"W poniedziałek w Międzyzdrojach pojawił się lejek kondensacyjny. Był on związany z przemieszczającą się tam komórką konwekcyjną. Lej nie miał kontaktu z ziemią. Czy ktoś z was widział to zjawisko? Koniecznie dajcie znać! Zdjęcia nadesłała pani Wioletta Janys" - podkreślono.

Jak się okazało, brak kontaktu z powierzchnią ziemi jest w tym przypadku istotną informacją. Oznacza bowiem, że obserwowany przez turystów obiekt nie był trąbą powietrzną.

Lej kondensacyjny - co to za zjawisko?

Jak czytamy na stronie Ekologia.pl, lej kondensacyjny ma charakterystyczny stożkowaty kształt i powstaje w wyniku intensywnego wirowania powietrza oraz kondensacji znajdującej się w nim pary wodnej. To efektowne zjawisko może przypominać początkową fazę trąby powietrznej, dlatego tak łatwo je z nią pomylić.

Kluczowe znaczenie ma jednak to, czy lej dotyka powierzchni ziemi. Jeżeli pozostaje nad nią zawieszony, nie zagraża znajdującym się w pobliżu osobom.

Co ważne, leje kondensacyjne nie należą w Polsce do niezwykle rzadkich zjawisk. Każdego roku pojawia się ich bowiem od kilkunastu do kilkudziesięciu.

Zobacz także:

Źródło: Ekologia.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot