"Królowa Przetrwania". Piekło zamarzło. Ania i Karolina się pogodziły. Postawiły jeden warunek. "Jeżeli obiecasz mi..."

Karolina Pajączkowska i Anna Sowińska
"Królowa przetrwania". Karolina Pajączkowska i Anna Sowińska
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA, Player.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
To był największy konflikt w 3. sezonie "Królowej przetrwania". Anna Sowińska i Karolina Pajączkowska toczyły spór przez cały program. Podczas nagrań do odcinka specjalnego nieoczekiwanie doszło między dziewczynami do pojednania. Postawiły sobie jednak pewien warunek. Jaki?

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-444282
Królowe, dramy, sojusze i dzika dżungla - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

"Królowa Przetrwania. Konfrontacje" - Anna Sowińska i Karolina Pajączkowska

Przygoda w dżungli oficjalnie dobiegła końca. Zwieńczeniem tego rozdziału w życiach uczestniczek było nagranie odcinka specjalnego "Królowa Przetrwania. Konfrontacje". Dziewczyny spotkały się w jednym studiu i miały możliwość porozmawiać o tym, co przeżyły w programie, wyjaśnić dawne spory, ale też wyznać, czego żałują.

"Konfrontacje" poprowadzili Mateusz Hładki i Małgorzata Rozenek-Majdan. W pewnym momencie prowadzący zapytał, czy któreś z dziewczyn chciałyby podać sobie rękę na zgodę, w symbolicznym geście pojednania. Nieoczekiwanie Karolina Pajączkowska zabrała głos.

- Ania, ja bym bardzo chciała przeprosić cię jeszcze raz, jeśli poczułaś się urażona. Jeśli poczułaś się urażona, to nie chcę już nigdy negatywnie się wypowiadać. Nie chcę, żebyśmy miały złą krew - powiedziała Karolina.

Przypomnijmy, że Ania i Karolina już raz w przeszłości się pogodziły. Miało to miejsce w przedostatnim odcinku "Królowej przetrwania", kiedy Pajączkowska opuszczała dżunglę. Szybko się jednak okazało, że ta zgoda nie trwała długo. Po powrocie do Polski dziewczyny udzieliły wielu wywiadów, w których negatywnie wypowiadały się o sobie nawzajem. W efekcie ich spór jeszcze bardziej przybrał na sile.

Anna Sowińska i Karolina Pajączkowska - koniec konfliktu?

Ania nie kryła zaskoczenia propozycją Karoliny. Postanowiła pogodzić się z rywalką, ale pod jednym warunkiem.

- Jeżeli obiecasz mi tutaj przy tych wszystkich ludziach, że nigdy w życiu już nie usłyszę o sobie jakichś okropnych rzeczy z wywiadów. Jeżeli faktycznie ten topór chcesz zakopać tutaj, to zróbmy to - powiedziała Sowińska.

- I vice versa - odparła Karolina.

- Jak najbardziej. Jeżeli my to zamkniemy tutaj i nie będę musiała czytać i słuchać na swój temat dziwnych rzeczy, to ok. Zróbmy to - oświadczyła Ania.

Karolina podeszła do Ani i dziewczyny się objęły. Oficjalnie jeszcze raz powiedziały sobie słowo "przepraszam". W tym momencie wśród publiczności rozległy się brawa.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta