"Królowa Przetrwania". Piekło zamarzło. Ania i Karolina się pogodziły. Postawiły jeden warunek. "Jeżeli obiecasz mi..."
Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
"Królowa Przetrwania. Konfrontacje" - Anna Sowińska i Karolina Pajączkowska
Przygoda w dżungli oficjalnie dobiegła końca. Zwieńczeniem tego rozdziału w życiach uczestniczek było nagranie odcinka specjalnego "Królowa Przetrwania. Konfrontacje". Dziewczyny spotkały się w jednym studiu i miały możliwość porozmawiać o tym, co przeżyły w programie, wyjaśnić dawne spory, ale też wyznać, czego żałują.
"Konfrontacje" poprowadzili Mateusz Hładki i Małgorzata Rozenek-Majdan. W pewnym momencie prowadzący zapytał, czy któreś z dziewczyn chciałyby podać sobie rękę na zgodę, w symbolicznym geście pojednania. Nieoczekiwanie Karolina Pajączkowska zabrała głos.
- Ania, ja bym bardzo chciała przeprosić cię jeszcze raz, jeśli poczułaś się urażona. Jeśli poczułaś się urażona, to nie chcę już nigdy negatywnie się wypowiadać. Nie chcę, żebyśmy miały złą krew - powiedziała Karolina.
Przypomnijmy, że Ania i Karolina już raz w przeszłości się pogodziły. Miało to miejsce w przedostatnim odcinku "Królowej przetrwania", kiedy Pajączkowska opuszczała dżunglę. Szybko się jednak okazało, że ta zgoda nie trwała długo. Po powrocie do Polski dziewczyny udzieliły wielu wywiadów, w których negatywnie wypowiadały się o sobie nawzajem. W efekcie ich spór jeszcze bardziej przybrał na sile.
Anna Sowińska i Karolina Pajączkowska - koniec konfliktu?
Ania nie kryła zaskoczenia propozycją Karoliny. Postanowiła pogodzić się z rywalką, ale pod jednym warunkiem.
- Jeżeli obiecasz mi tutaj przy tych wszystkich ludziach, że nigdy w życiu już nie usłyszę o sobie jakichś okropnych rzeczy z wywiadów. Jeżeli faktycznie ten topór chcesz zakopać tutaj, to zróbmy to - powiedziała Sowińska.
- I vice versa - odparła Karolina.
- Jak najbardziej. Jeżeli my to zamkniemy tutaj i nie będę musiała czytać i słuchać na swój temat dziwnych rzeczy, to ok. Zróbmy to - oświadczyła Ania.
Karolina podeszła do Ani i dziewczyny się objęły. Oficjalnie jeszcze raz powiedziały sobie słowo "przepraszam". W tym momencie wśród publiczności rozległy się brawa.
Zobacz także:
- Anna Sowińska o najtrudniejszej przygodzie swojego życia: "Przetrwałam"
- Wielka afera w "Królowej przetrwania" i zmiany w drużynach. "Szarpała Anią jak szmacianą lalką"
- Monika Jarosińska o relacjach nawiązanych w dżungli. "Odnajduję się w takich warunkach"