prawo aborcyjne

    W amerykańskim stanie Teksas zaczęło obowiązywać nowe prawo dotyczące aborcji. Przeprowadzenie takiego zabiegu jest zagrożone nawet dożywotnim więzieniem i grzywną w wysokości co najmniej 100 tysięcy dolarów. Prawo stanowe przewiduje nieliczne odstępstwa.

    "Kocham Cię mamusiu, nie mogę uwierzyć, że umarłaś".

    Walka o prawa aborcyjne jest tematem, który wciąż powraca do życia codziennego Polek. Nowe ustawy wywołują wzburzenie, sprawiają, że kobiety zarówno bezdzietne, jak i te posiadające już potomstwo, wychodzą na ulicę. Czy Polki naprawdę chcą mieć prawo do usunięcia nienarodzonego dziecka?

    Izabella Łukomska-Pyżalska, mama szóstki dzieci, uważa, że obecnie poród w naszym kraju jest niebezpieczny. W ten sposób bizneswoman odniosła się do sprawy śmierci 30-letniej Izabeli. Kobieta była w piątym miesiącu ciąży i zmarła na sepsę w szpitalu w Pszczynie.

    Zakłada on m.in. że za umyślne "pozbawienie życia" płodu miałoby grozić od 5 do 25 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie.

    W poniedziałek na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Goworka w Warszawie mężczyzna wjechał w protestujące kobiety. Policja zatrzymała go we wtorek, około godziny pierwszej w nocy. Tvn24.pl donosi, że domniemany sprawca jest funkcjonariuszem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    Strajki trwają. Kobiety wyszły nie tylko na ulice polskich miast, ale także manifestowały w światowych stolicach. O sytuacji w Londynie opowiedziała nam Ania Senkara. Zaś w naszym studiu gościł Szymon Hołownia, dziennikarz i działacz polityczny, który w tym roku kandydował na urząd prezydenta RP.

    W czwartek, 22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracającego upośledzenia płodu jest niezgodna z Konstytucją RP. Od tamtej pory w całej Polsce trwają protesty. Dołączają do nich także gwiazdy, w tym Julia Wróblewska, która podczas jednego z nich doznała obrażeń. Co się stało? Aktorka opowiedziała o zajściu na swoim Instagramie.

    W odpowiedzi na próbę zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej polskie kobiety wyszły na ulicę. O czarnym proteście rozpisują się polskie i zagraniczne media. Słuszna interwencja czy zaplanowana gra polityczna? W jaki sposób kobiet walczyły o swoje prawa na przestrzeni lat? Jakie skutki mogą mieć tego typu protesty? W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy historyka dr Janusza Siborę i socjologa dr Karolinę Wigurę.

    Posłanka PO i działaczka opozycyjna w okresie PRL Henryka Krzywonos-Strycharska przeszła ostatnio dużą przemianę - po usunięciu części żołądka i przejściu na dietę straciła ponad 60 kg. Unika tłustych i naszpikowanych chemią potraw, ponieważ wie, że szkodzą one zdrowiu. Chciałaby również ustrzec przed nimi Polaków. W jaki sposób? W Dzień Dobry TVN powiedziała nam, co wpłynęło na jej decyzję dotyczącą zmniejszenia żołądka, co zyskała dzięki utracie wagi i jak obecnie się odżywia. Zapytaliśmy ją również, co myśli na temat ewentualnego zaostrzenia prawa aborcyjnego.

    Po wyborach Pierwsza Dama Agata Duda nie wykazuje aktywności i zaangażowania społecznego. Do tej pory - mimo nawoływań kobiet - nie wypowiedziała się także w sprawie ewentualnego zaostrzenia prawa aborcyjnego. Dlaczego milczy? Zastanawialiśmy się nad tym wraz z gośćmi Dzień Dobry TVN: specjalistą ds. protokołu dyplomatycznego Januszem Siborą i dziennikarką Dominiką Wielowieyską.

    W środę w Dzień Dobry TVN: pomysł, który wzbudza wiele emocji i jeszcze większe protesty - rozmawiamy o tym, jakie mogą być skutki zaostrzenia prawa aborcyjnego. Oprócz tego: przez 40 lat przeżyli niejedno randez vous i mogą czuć się prawdziwymi królami życia - na naszej scenie ponadczasowy Kombii. A na koniec coś w co trudno uwierzyć: wyskoczyła ze statku i przez cztery godziny dryfowała w wodzie - sprawdzamy, jaki może być finał małżeńskich kłótni. Zaczynamy o 8.00!