Dawał schronienie Robin Hoodowi. Miłość ludzi mogła przyczynić się do tego, że obumarł

Dąb Major
Wielka Brytania. Dąb Major obumarł. Drzewo miało 1200 lat
Źródło zdj. gł.: travellinglight/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dąb Major, który od 1200 lat rósł w lesie Sherwood, obumarł. Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i Przyrody (RSPB) poinformowało, że drzewo w tym roku nie wypuściło liści. Co spowodowało obumarcie rośliny?
Kluczowe fakty:
  • Dąb Major, który zgodnie z legendą miał dać schronienie Robin Hoodowi, obumarł.
  • Zdaniem ekspertów do śmierci drzewa mogli przyczynić się ludzie i ich wielka miłość do dębu.
  • 1200. letnie drzewo rosło w lesie Sherwood.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Klatka kluczowa-399554
Drzewa nie mają przed nami tajemnic - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wielka Brytania. Dąb Major obumarł

Dąb Major w lesie Sherwood nie wypuścił tej wiosny żadnych liści – podało w czwartek, 18 czerwca, Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i Przyrody (RSPB). Eksperci są zdania, że turyści tak zadeptali i przez to niechcący utwardzili ziemię wokół dębu, że woda deszczowa nie była w stanie dostać się do korzeni.

- Fakt, że to drzewo nie wypuściło w tym roku liści, łamie nam serce - oznajmiła szefowa RSPB Hollie Drake w oświadczeniu.

Według miejscowej legendy dąb dawał schronienie słynnemu XIII-wiecznemu rozbójnikowi Robin Hoodowi, który okradał bogatych i dawał biednym.

Dąb Major obumarł. Co się do tego przyczyniło?

Swą nazwę Dąb Major zawdzięcza majorowi Haymanowi Rooke'owi, który wspomniał o nim w swej książce z 1790 r. Od tego czasu rozpoczęły się masowe wycieczki turystów chcących obejrzeć drzewo.

Nie sposób stwierdzić z całą pewnością, co spowodowało obumarcie dębu, ale z pewnością nie sprzyjała mu masowa turystyka oraz ingerencje mające na celu podparcie jego wielkich gałęzi przy pomocy lin i słupów. Specjaliści uważają też, że śmierć drzewa mogły przyśpieszyć zmiany klimatyczne powodujące fale gorąca i susze.

Zdaniem ekspertów korzenie dębu były splątane i niedożywione.

- Tak stare drzewa jak Dąb Major są w Wielkiej Brytanii "białymi krukami", ale ich umieranie znacznie trudniej dostrzec – powiedział Ed Pyne z organizacji ochrony przyrody Woodland Trust. - Ich ratowanie ma kluczowe znaczenie dla zdrowia świata, w którym żyjemy, a mimo to większość znika po cichu, bez uwagi i troski, jaką otaczano ten dąb.

Drake zapowiedział, że Dąb Major nie zostanie ścięty i będzie stał w lesie Sherwood jako naturalny pomnik, który "wspiera leśny ekosystem nie tylko za życia, ale też po śmierci"

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik