Nadchodzi piekło. Gdzie w Polsce będzie 40 stopni?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Meteorologia i zjawiska pogodowe
Upał narasta z dnia na dzień
Według IMGW pierwsza fala gorąca dotrze nad Wisłę już w połowie tygodnia. W środę, czwartek i piątek w wielu miejscach kraju termometry wskażą ponad 30°C. To jednak dopiero wstęp do prawdziwego żaru.
W sobotę na zachodzie Polski słupki rtęci mogą wzrosnąć do 38°C, a apogeum upałów prognozowane jest na niedzielę i poniedziałek. Wtedy właśnie mieszkańcy zachodnich i centralnych województw powinni przygotować się na temperatury sięgające 40–41°C. Także w poniedziałek i wtorek będzie niezwykle gorąco – termometry mogą pokazać do 39°C.
Prognoza pogody na kolejne dni - ile będzie stopni?
Już od czwartku w znacznej części kraju termometry wskażą do 30-32 stopni. Chłodniej będzie nad morzem - do 25 stopni i w górach - do 21. W kolejnych dniach będzie tylko cieplej i ochłodzenia można się spodziewać dopiero od 2 lipca.
W sobotę 27 czerwca wartości sięgną 25 stopni Celsjusza w górach, 29 na Suwalszczyźnie, a w pozostałych regionach termometry wskażą od 32 do 36 stopni i aż 38 w Zielonej Górze.
Niedziela (28 czerwca) przyniesie jeszcze większe ocieplenie - najwyższe wartości prognozowane są w Zielonej Górze i Poznaniu, gdzie odpowiednio może być 41 i 40 stopni. W pozostałych częściach kraju od 34 stopni (Suwalszczyzna), 36 stopni nad Morzem i Podkarpaciu, do 38-39 stopni w centrum i na zachodzie.
Przyszły poniedziałek (29 czerwca) to będzie szczyt lejącego się z nieba żaru, bo termometry wskażą 40 stopni w centrum Polski i na południowym zachodzie. Chłodniej będzie jedynie w zachodniopomorskim - do 27-28 stopni, w pozostałych regionach będzie od 31 do 39 stopni Celsjusza.
W kolejny wtorek (30 czerwca) temperatury wciąż będą wysokie - do 39 stopni w centrum, 36-37 na zachodzie i wschodzie kraju, a nad morzem od 25 do 29 stopni.
Także pierwszy dzień lipca, środa, ma nie przynieść ochłodzenia - wartości utrzymają się powyżej 30 stopni, do 39 w centrum, 36-38 na południu i wschodzie kraju, nawet nad morzem wartości termometry mają pokazać nawet do 37 stopni.
Niejakiego ochłodzenia możemy spodziewać się dopiero od 2 lipca (czwartek), kiedy wartości spadną poniżej 30 stopni. Jedynie na Podkarpaciu prognozowane jest 31 kresek.
Sahara nad Europą
Źródłem nadchodzącego żaru jest układ baryczny, który zablokował typową dla naszego kontynentu cyrkulację zachodnią. Obecne położenie wyżu atmosferycznego sprzyja napływowi bardzo gorącego powietrza znad Sahary, które rozlewa się po Europie. Już teraz z upałem przekraczającym 40°C zmagają się kraje Europy Zachodniej – i wszystko wskazuje na to, że wkrótce podobne wartości pojawią się również w Polsce.
Modele pogodowe: możliwe 40°C
Eksperci IMGW zwracają uwagę, że prognozowane wartości mogą się jeszcze zmieniać. Model europejski ECMWF HRES, uznawany za jeden z najbardziej wiarygodnych, wskazuje nawet 40°C na krańcach zachodnich kraju. Jednocześnie meteorolodzy podkreślają, że obecne wysokie temperatury oraz zaburzenia w polu termicznym nad Europą mogą powodować zarówno przeszacowanie, jak i niedoszacowanie prognozowanych maksymów.
Przygotujmy się na ekstremalne warunki
Jeśli prognozy IMGW się potwierdzą, Polska stanie w obliczu jednej z najsilniejszych fal upałów ostatnich lat. Specjaliści apelują o ostrożność – unikanie słońca w godzinach największego nasłonecznienia, picie dużej ilości wody i ograniczenie wysiłku fizycznego.
Nadchodzące dni zapowiadają się jako prawdziwy test dla organizmu i infrastruktury. Wszystko wskazuje na to, że lato pokaże swoje najbardziej gorące oblicze. Trzeba jednak mieć na uwadze, że punkt wyjścia do prognoz na kolejne siedem dni stanowi już obecnie wysoka temperatura oraz silnie zaburzone pole termiczne nad Europą. W związku z tym przewidywane na początku tygodnia maksymalne temperatury na nadchodzący weekend w Polsce mogą okazać się zarówno zawyżone, jak i zaniżone.
Więcej informacji o pogodzie na TVN Meteo.
Zobacz także:
- Setki interwencji służb ws. skutków burzy. "Nastolatek został przygnieciony przez powalone drzewo"
- Astronomiczne, kalendarzowe i meteorologiczne lato 2026. Kiedy się zaczyna?
- Kichasz, kaszlesz, łzawią Ci oczy? Zobacz, co pyli w czerwcu